Liga Bemowska: piłkochwyty na osiedlu Przyjaźń
1 października 2012
Na trzy boiska po wakacjach wróciła Liga Bemowska. Miła niespodzianka to boisko na osiedlu Przyjaźń. Jeszcze nigdy nie było w tak dobrym stanie.
Nowe nazwy ulic na Bemowie. Będzie ich więcej
Rozbudowujący się Chrzanów będzie miał nowe ulice. Dla części z nich nazwy zatwierdzi niedługo Rada Warszawy. Są też propozycje nowych patronów.
Natomiast, jeżeli chodzi o ligę, to najpierw na boisko wyszli zawodnicy występujący w rozgrywkach na nawierzchni naturalnej (dwa boiska Ligi Bemowskiej dysponują sztuczną nawierzchnią). Na inaugurację na osiedlu Przyjaźń zespół Bro Bielany rozgromił w meczu II ligi Rookies 5:0.
Boisko na osiedlu studenckim istnieje od prawie 60 lat, ale nigdy jeszcze nie było w tak dobrym stanie. Zdarzało się, że rosła tam trawa po pas. Na ogół było bardzo nierówne, usiane łysinami, ponieważ nikt go nie pielęgnował. Teraz to się zmieniło. Trawa jest doglądana i została bardzo porządnie przystrzyżona. Za bramkami ustawiono zaś sześciometrowe siatki, tzw. piłkochwyty. Teraz wszystko wygląda znacznie bardziej profesjonalnie.
- To obecnie miejsce spotkań Ligi Siódemek na nawierzchni naturalnej. Gramy także na boiskach ze sztuczną trawą. Naszym sztandarowym produktem jest Liga Siódemek na sztucznej nawierzchni na mającym atest Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej boisku przy Obrońców Tobruku 11. Ci, którym nie udało się zebrać licznej ekipy, mogą grać w Lidze Szóstek na sztucznej nawierzchni przy Szobera 1. Gdy niedostępne jest boisko przy Obrońców Tobruku, przenosimy się na Mścisławską na Marymoncie. W zimie gramy w hali przy ul. Gładkiej na Okęciu - informują organizatorzy Piotr Marcinkowski i Michał Burzyński.
mac
.













































