Krótka historia o wiacie przy przychodni
10 lipca 2015
Przy przychodni na Tarchominie stoi sobie przystanek autobusowy, z którego korzystają głównie starsi mieszkańcy. Nie ma tam wiaty. Ale będzie.
Kierowcy blokują strażaków. "Im nowsze bloki tym gorzej"
Ogromny wóz strażacki pędzący na sygnale w sytuacji, kiedy liczy się każda minuta i przymusowy stop na osiedlu, gdzie droga pożarowa stała się parkingiem chwilę po oddaniu mieszkań do użytku. Oto rzeczywistość większości osiedli na Białołęce. - To nie jest wina planów zagospodarowania, lecz kierowców - podkreślają strażacy.
- Na przystanku w stronę ratusza i Myśliborskiej nie ma możliwości ustawienia wiaty ze względów bezpieczeństwa - mówi Magdalena Potocka, rzeczniczka ZTM. - Znajdują się tam dwa przewody gazociągowe oraz dwa energetyczne, w tym jeden wysokiego napięcia.
A co z przystankiem w kierunku Ćmielowskiej, zlokalizowanym przy samej ścianie przychodni?
- Planujemy ustawienie wiaty - odpowiada Potocka. - Ze względów technicznych może to być wiata wspornikowa, czyli bez ścian bocznych. Ustawimy ją, jak tylko uda się odzyskać ten typ wiaty z innej lokalizacji.
Czekamy.
Dominik Gadomski
.







































