Awantura na Krakowskim Przedmieściu. Agresywny mężczyzna trafił do szpitala
dzisiaj, 05:38
W lany poniedziałek na Krakowskim Przedmieściu strażnicy miejscy zatrzymali agresywnego mężczyznę, który wcześniej napastował turystów. Jak się okazało, był pod wpływem środków odurzających.
Około godziny 13 w lany poniedziałek, 6 kwietnia, strażnicy miejscy ujęli na Krakowskim Przedmieściu agresywnego mężczyznę. Wcześniej w jednym z lokali gastronomicznych miał on zachowywać się napastliwie wobec turystów.
Agresywne zachowanie wobec turystów
Do funkcjonariuszy z I Oddziału Terenowego podbiegła grupa zdenerwowanych turystów. Jak relacjonowali, chwilę wcześniej zostali zaatakowani przez dziwnie zachowującego się mężczyznę w białej, dziecięcej czapce.
Zgłaszający przekazali rysopis sprawcy oraz kierunek jego ucieczki. Strażnicy natychmiast podjęli działania, jednocześnie informując inne patrole.
Zatrzymanie przy hotelu Bristol
Po kilku minutach patrol zmotoryzowany zauważył podejrzanego w pobliżu hotelu Bristol. Mężczyzna zachowywał się nerwowo, dlatego funkcjonariusze zablokowali mu drogę.
Chwilę później strażniczka obezwładniła agresora. Był pobudzony, reagował agresją słowną i zachowywał się irracjonalnie.
Narkotyki i pobyt w szpitalu
Na miejsce wezwano policję, która ustaliła tożsamość 35-latka. Okazało się, że był wcześniej notowany.
Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Badania potwierdziły obecność narkotyków w jego organizmie. Ze względu na stan psychofizyczny pozostał na oddziale.
Red


































