Kościół w plątaninie wiaduktów
29 października 2015
Oszpecony podczas remontu, otoczony estakadami węzła trasy S8 z Modlińską kościół Chrystusa Króla jest jedną z najdziwniejszych świątyń Warszawy.
Ninja Park otwarty. Pierwszy taki tor w Warszawie
Ninja Park w parku Picassa na Tarchominie został oficjalnie udostępniony mieszkańcom. Choć to jedna z mniejszych inwestycji w dzielnicy, cieszy się dużą popularnością. Białołęcki ratusz poinformował, że prace zostały zakończone.
Współczesna świątynia powstała w latach 70-tych, gdy obok funkcjonowała już Fabryka Samochodów Osobowych a dzisiejsza trasa S8 nabierała coraz bardziej realnych kształtów. Wkrótce wiadukty oplotły kościół jak macki wielkiej ośmiornicy.
Jeszcze niedawno kościół Chrystusa Króla był ciekawym zabytkiem polskiego modernizmu lat 70-tych, w interesujący sposób współgrającym z węzłem drogowym - także zabytkiem modernizmu. Zgodnie z zamierzeniami uwagę przykuwały witrażowe okna i podziały elewacji, sama bryła budynku była - jak przystało na tamte czasy - w odcieniach szarości. Niestety podczas zakończonego cztery lata temu remontu kościół został fatalnie oszpecony. Żółć, beż i brąz tworzą trudną do strawienia mieszankę, ciekawe szklane kompozycje zostały zastąpione przez nieciekawe "wzorki". "Pasteloza" tocząca Warszawę dotarła nawet w to zapomniane miejsce.
Dominik Gadomski
.









































