Koniec chaosu przy pętli Górczewska
6 października 2016
W przyszłym roku skończą się niebezpieczne wędrówki uczniów przez pętlę Górczewska.
Tramwajem z ratusza na Młociny dopiero w listopadzie
Brakujący odcinek torów tramwajowych na ul. Powstańców Śląskich między Górczewską a Radiową miał zostać oddany do użytku w marcu tego roku. Dobiega właśnie koniec stycznia, a prace nawet nie ruszyły. Przez błędy w miejscowym planie zagospodarowania i urzędniczą biurokrację inwestycja rozpocznie się dopiero po Euro 2012, a zakończy w listopadzie.
. Zdaniem wielu uczniów najkrótsza droga do Szkoły Podstawowej nr 316 przy Szobera z bloków pomiędzy ul. Pełczyńskiego i Narwik a Górczewską przebiega przez pętlę Górczewska. I choć dzieci wiedzą, że jest to niebezpieczne przejście, lawirują między zaparkowanymi pojazdami. Pisk hamujących autobusów i nerwy kierowców są tu na porządku dziennym.
- Bardzo trzeba uważać. Dzieci biegną i na nic nie zwracają uwagi. Tych najmniejszych nie widać często wcale - komentuje kierowca autobusu.
Na szczęście niedogodności w przyszłym roku się skończą, bowiem w 2017 roku dobudowany zostanie chodnik wzdłuż torowiska na pętli. Inwestycję wywalczyli mieszkańcy, którzy zgłosili ją do tegorocznego budżetu partycypacyjnego. Całość będzie kosztować 20 tys. zł.
(mk)
.










































