Kogo można utopić w kałuży?
6 lipca 2007
Mieszkańcy Białołęki skarżą się, że podczas deszczu wjazd na Tarchomin zamienia się w jedno wielkie bajoro. Taka sytuacja trwa od lat.
Żeby przejechać Obrazkową w czasie deszczu trzeba łamać przepisy drogowe i jechać po sąsiednim pasie. Na jednym bowiem tworzy się kałuża-gigant.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Przepisy łamią nawet sami stróże prawa, co widać na naszych zdjęciach. Nie ma niestety innego wyjścia. Jak długo wjazd na tarchomińskie osiedla będzie właśnie tak wyglądał?
Od lat z wielkimi kałużami borykają się także mieszkańcy Choszczówki, Płud i Białołęki Dworskiej. W czasie wiosennych roztopów i po dużych deszczach w kałuży na Mehoffera nieraz stawały samochody z powodu zalania silnika. Podobnie jest przy przejeździe kolejowym w Płudach.
mz
.









































