Kina w Legionowie nie będzie. Wspominamy Mazowsze
18 listopada 2014
W galerii handlowej, która ma powstać na Bukowcu - nie będzie kina. Legionowo do dziś nie jest w stanie nadrobić regresu kulturalnego, sięgającego już... 80 lat. Pierwsze legionowskie kino powstało przed wojną.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Właściciel kina, Henryk Golik, sprowadzał na legionowski ekran najnowsze filmy polskie i zagraniczne, które można było oglądać w jednym z 300 foteli. Zniszczony podczas II wojny światowej budynek został upaństwowiony i w 1952 r. uruchomiono w nim świetnie znane starszym czytelnikom kino Mazowsze.
- To była bardzo ważna instytucja na kulturalnej mapie Legionowa - wspomina dr hab. Jacek Szczepański, dyrektor Muzeum Historycznego. I co teraz? Pozostaje czekać na nową edycję letniego kina plenerowego. Albo na otwarcie Galerii Północnej, planowanej na Białołęce przy skrzyżowaniu Modlińskiej i Światowida. Z centrum Legionowa to "tylko" 10 km. - Byłem tam po raz pierwszy jako dziecko, na japońskiej "Mechagodzilli". To były lata 70-te. Później chodziłem do Mazowsza regularnie, oglądając tam prawie wszystkie nowości filmowe. Ostatnim filmem, jaki tam obejrzałem, było "Przesłuchanie" Ryszarda Bugajskiego.
Mazowsze zamknięto w 1990 r. i od tego czasu mieszkańcy Legionowa muszą dojeżdżać do kin w Warszawie (najbliżej jest do CH Targówek). Gdy kilka lat temu pojawiła się wiadomość, że na Bukowcu stanie galeria handlowa, natychmiast pojawiły się nadzieje, że będzie w niej multipleks. Niestety okazało się, że firma Baxley Investment nie zaplanowała w swoim obiekcie powierzchni kinowej. Legionowo pozostanie 50-tysięcznym miastem bez kina.
I co teraz? Trzeba czekać na nową edycję letniego kina plenerowego. Albo na otwarcie Galerii Północnej, planowanej na Białołęce przy skrzyżowaniu Modlińskiej i Światowida. Z centrum Legionowa to "tylko" 10 km. Budowa galerii na Białołęce jest jednak dokładnie tak samo zaawansowana, jak na Bukowcu - czeka na pozwolenie na budowę. Niedawno na Tarchominie otwarto za to studyjne "Kino na boku", w budynku Białołęckiego Ośrodka Kultury przy ul. van Gogha 1. Tego, czego oczekuje większość widzów, czyli "Hobbita" czy "Iron Mana" oglądanego przy akompaniamencie zjadanego garściami popcornu i pitej głośno coli - tam jednak nie uświadczymy.
DG
.










































