Kanalizacja w zawieszeniu
25 czerwca 2010
Dom Development zbudował wielokilometrowy kolektor ściekowy od osiedla Regaty w Kobiałce do oczyszczalni Czajka.
- Dana rura jest do niczego - śmieją się mieszkańcy wielu rejonów Białołęki.
Nowy most nad Kanałem Żerańskim. Ogłoszono przetarg na projekt przeprawy
Do 26 października można składać oferty na zaprojektowanie nowego mostu nad Kanałem Żerańskim na Białołęce. Przeprawa ma powstać w ciągu ulicy Zdziarskiej, a projekt obejmie również przebudowę i budowę infrastruktury na odcinku od Ostródzkiej do Płochocińskiej.
To śmiech przez łzy. Ludzie są zniecierpliwieni i nie ukrywają irytacji, bo przez brak postępów w negocjacjach, nie tylko nie mają kanalizacji, lecz także dróg i chod-ników w coraz gęściej zaludnionych osiedlach.
- Dlaczego na samym początku nie uzgodniono warunków odkupienia kolektora przez MPWiK? - dziwi się czytelnik "Echa".
Kolektor do Czajki firma Dom Development zaplanowała pod kątem przyszłych mieszkańców osiedla Regaty. MPWiK porozumiało się z deweloperem, który osta-tecznie wykonał sieć o znacznie wyższych parametrach, aby mogli się podłączać do niej wszyscy chętni z okolic przebiegu rury. Warunek był taki, że MPWiK odkupi kolektor od dewelopera. Dziś poza mieszkańcami Regat nikt nie korzysta z sieci, bo strony nie mogą dogadać się w sprawie ceny.
Dom Development twierdzi, że kolektor chce sprzedać po kosztach jego budo-wy, natomiast MPWiK uważa, że to za drogo. - Do sieci, którą chcemy przekazać po kosztach, będzie się mogło podłączyć około 100 tys. osób - mówi Iwona Mojsiuszko z Dom Development.
Do końca czerwca ma być gotowy, zlecony przez MPWiK, operat szacunkowy, który wyceni wartość kolektora. Potem ponownie mają rozpocząć się negocjacje. - W lipcu znów będziemy rozmawiać. Nie chcemy przepłacać, dlatego zleciliśmy wy-konanie wyceny - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik MPWiK.
Nieoficjalnie wiadomo, że mimo zapewnień o dobrej woli obu stron, negocjacje są trudne, bo MPWiK ma zastrzeżenia nie tylko do ceny, lecz także jakości wyko-nania kolektora.
Przyszłość kanalizacji
Według MPWiK, kanalizacja w okolicy skrzyżowania Mehoffera i Modlińskiej oraz w ul. Modlińskiej na odcinku Klasyków-Prząśniczek planowana jest na lata 2011-2013. W zadaniu tym uwzględniono budowę kanalizacji na osiedlu Dąbrówka Szlachecka, dla której w pierwszym kwartale 2010 został złożony wniosek na wybór projek-tanta. Kanalizacja w ul. Modlińskiej na wysokości osiedla Buków planowana jest w latach 2011-2014, a w ul. Modlińskiej na wysokości Henrykowa na lata 2015-2016. - W najbliższych latach zrealizujemy także kilkadziesiąt inwestycji kanalizacyjnych i wodociągowych na terenie dzielnicy, które w znacznym stopniu poprawią istniejącą infrastrukturę wodnokanalizacyjną na Białołęce - zapewnia Bartosz Milczarczyk.Przeszłość deklaracji
Przypomnijmy, że w czerwcu 2007 roku burmistrz Jacek Kaznowski podpisał z MPWiK umowę na inwestycje za prawie 130 mln zł. Według jej zapisów w roku 2010 prawie cała Białołęka miała być skanalizowana. Umowa miała charakter wyłącznie deklaracji politycznej, bo trudno wyobrazić sobie sytuację, że działający w imieniu władz Warszawy, burmistrz Białołęki poda do sądu miejską spółkę za niezrealizo-wanie jej zapisów. Jacek Kaznowski wówczas mówił, że jedyną formą egzekwowa-nia zapisów umowy jest "żądanie głów". I deklarował, że głowy polecą, jeśli plan nie zostanie zrealizowany.Rok 2010 zmierza ku końcowi, a Białołęka jak nie miała kanalizacji, tak nie ma. Czy zgodnie z deklaracją sprzed trzech lat burmistrz "zażąda czyjejś głowy", czy sam położy własną pod topór opinii publicznej podczas najbliższych wyborów samorządowych?
bk, oko
.











































