REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Bielany

różne

 

Jest decyzja w sprawie Wolumenu. "Ważne miejsce dla mieszkańców Bielan"

  23 czerwca 2020

Jest decyzja w sprawie Wolumenu. "Ważne miejsce dla mieszkańców Bielan"

W 2018 roku propozycja zamiany bazaru na zabudowę z funkcją handlową wzburzyła wielu mieszkańców. Teraz sprawa znalazła swój finał.

REKLAMA

Wysiadamy z metra na stacji Wawrzyszew. Przy Kasprowicza widzimy miejski plac z ogródkami restauracyjnymi, nad którym po obu stronach - od al. Reymonta i Wergiliusza - wznoszą się 8-piętrowe budynki.

Dookoła spory tłum. Ponieważ jeden z budynków to blok mieszkalny a drugi pełni funkcję biurowca, część przechodniów to mieszkańcy idący do metra, część zmierza do pracy na Wawrzyszewie. W okolicy jest też mnóstwo osób robiących zakupy na parterze biurowca, gdzie działa wielki bazar z szyldem "Wolumen". Tak mogła wyglądać przyszłość... ale nie będzie, bo nie chcieli tego sami mieszkańcy Bielan.

REKLAMA

Czy zabudują Wolumen?

- Bazar Wolumen zostanie zachowany z dopuszczeniem lokalizowania pawilonów handlowych do dwóch kondygnacji nadziemnych - czytamy w odpowiedzi na uwagi do projektu planu zagospodarowania Wawrzyszewa. - Obecne targowisko jest miejscem ważnym dla mieszkańców Bielan, pełni rolę centrum lokalnego.

Wcześniej zespół urbanistów i architektów, przygotowujących na zlecenie warszawskiego ratusza plan Wawrzyszewa, proponował dopuszczenie w miejscu bazaru wyższej zabudowy biurowej i mieszkaniowej, ale z zachowaniem funkcji targowiska na parterze. Propozycja nie spodobała się mieszkańcom, którzy "zalali" urząd krytycznymi uwagami. Tylko pod hasłem "Wolumenu nie oddamy" zebrano ponad 4600 podpisów. Protestowała także rada osiedla WSM Wawrzyszew.

- Sprzeciw wobec ograniczeniu powierzchni obszaru bazaru przy ul. Wolumen - czytamy w złożonej przez nią uwadze. - Bazar funkcjonuje ponad 40 lat, doskonale służy mieszkańcom Bielan i innych dzielnic Warszawy, stanowi miejsce pracy dla wielu ludzi i tego miejsca nie należy ograniczać. Mieszkańcy i kupcy od około 10 lat walczą o to, by bazar nie został zlikwidowany lub ograniczony.

REKLAMA

Plan miejscowy Wawrzyszewa

Rada Warszawy dała zielone światło dla uchwalenia planu Wawrzyszewa już w 2009 roku. Od tego czasu planiści byli zmuszeni do zaktualizowania zapisów, ponieważ na osiedlu powstawały nie tylko nowe bloki, ale też druga jezdnia al. Reymonta, która całkowicie zmieniła układ drogowy. Gdyby miejscy radni nie zwlekali, plan zagospodarowania obowiązywałby już od kilku lat i - co za tym idzie - nie byłoby konfliktu np. wokół łąki obok Stawów Brustmana.

(dg)

.
 

Komentarze (8)

# Aśka

24.06.2020 15:55

Tak. Juz dawno Wawrzyszew byłby skutecznie zabetonowany, a zamiast łączki stałyby marvipolowski ogrodzony kolejny potworek. Ot tak, w imię ochrony przyrody

# mieszkanka Bielan

16.08.2020 12:53

często robię zakupy na wolumenie i nie wyobrażam sobie sytuacji, że miałby zniknąć. nawet gdyby powstał tam jakiś biurowiec z przestrzenią handlowa na parterze to opłaty wymusiłby na rolnikach podniesienie cen warzyw i owoców, a to bez sensu. Przypominam, że najpierw był wolumen a potem dopiero metro i ładne bloki obok i to ci nowi powinni się dostosować do tego co już było a nie odwrotnie.

# ajo

27.08.2020 16:27

Autor handluje starzyzną a Wy go podziwiacie. Kasa się darmozjadowi kończy i znowu zarabia na wierszówce. O taj koncepcji Wolumeny wiadomo było już w 2019 roku. Gratulacje dla naiwnych.

# hankak

29.04.2021 20:00

Pawilony / budy wyglądają koszmarnie, nie sprzedają tam rolnicy tylko handlarze / pośrednicy
walczą bo teren jest dużo tańszy niż wynajęcie lub kupno pawilonu
dużo było krzyku o pawilony na rondzie Wiatraczna lub na bazarze Szembeka
ale jakoś miasto dało radę przekonać mieszkańców i kupców,
teraz można zrobić zakupy jak dawniej, ale przy nowych blokach nie straszą stare, zdewastowane pawilony
na Volumen z jednej strony piękne, nowe bloki a z drugiej stare budy

# szymad

30.04.2021 13:35

Komu się nie podoba handel na Wolumenie to niech jedzie przystanek Metrem dalej ma Galerię Młociny. Pięknie i luźno bo ceny są z kosmosu. Skąd się tacy nowobogaccy biorą i głupoty gadają - bo im starzy ludzie przeszkadzają, nie pasują do ogrodzonych osiedli. Kiedyś też będą starzy to ich wywiozą do domu opieki dla starych ludzi. Zapewne wówczas już wprowadzą eutanazję zgodnie z postępem lewackiej doktryny. To będzie dopiero "eden"

REKLAMA

# OloOlo

23.05.2021 15:12

Rzeczpospolita Developerska. Jazda ślepego bez trzymanki. Poczekam do najbliższych wyborów samorządowych, nazwiska znam.

# Lemuring

18.08.2021 11:41

Próby ucywilizowania "Wolumenu" jakoś dziwnie nie dają rezultatów. Sprzedający nie potrafią utrzymać w porządku swoich stoisk, panuje tam bardzo niska kultura relacji między ludźmi. Na innych bazarach warszawskich jest pod tym względem znacznie lepiej. Nawet w pogodne dni handlowe nie sposób dokonać zakupów po 18ej, tak jak gdyby ludzie nie chcieli zarabiać. A więc: nie likwidacja (chociaż byłbym za likwidacją niedzielnej giełdy "elektronicznej") warzywno-owocowego bazaru, tylko jego ucywilizowanie, uporządkowanie, rozszerzenia działania na późniejsze godziny.

# Lemuring

18.08.2021 11:47

Próby ucywilizowania "Wolumenu" jakoś dziwnie nie dają rezultatów. Sprzedający nie potrafią utrzymać w porządku swoich stoisk, panuje tam bardzo niska kultura relacji między ludźmi. Na innych bazarach warszawskich jest pod tym względem znacznie lepiej. Nawet w pogodne dni handlowe nie sposób dokonać zakupów po 18ej, tak jak gdyby ludzie nie chcieli zarabiać. A więc: nie likwidacja (chociaż byłbym za likwidacją niedzielnej giełdy "elektronicznej") warzywno-owocowego bazaru, tylko jego ucywilizowanie, uporządkowanie, rozszerzenia działania na późniejsze godziny.
#hankak napisał(a) 29.04.2021 20:00
Pawilony / budy wyglądają koszmarnie, nie sprzedają tam rolnicy tylko handlarze / pośrednicy
walczą bo teren jest dużo tańszy niż wynajęcie lub kupno pawilonu
dużo było krzyku o pawilony na rondzie Wiatraczna lub na bazarze Szembeka
ale jakoś miasto dało radę przekonać mieszkańców i kupców,
teraz można zrobić zakupy jak dawniej, ale przy nowych blokach nie straszą stare, zdewastowane pawilony
na Volumen z jednej strony piękne, nowe bloki a z drugiej stare budy

Oczywiście!Prymitywizm, taniocha to pogarda dla klienta, która jest powszechna na Wolumenie. To nie jest rynek rolnika niestety, któremu zależałoby na kliencie i nie zwijał swojej budy po południu. Pomijam jakość tego, czym się tam handluje, bo jest ona bardzo różna.
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA