Spółdzielnia celowo blokuje światłowód na Przylesiu? "Bronią monopolu swojej kablówki"
7 lutego 2021
Mieszkańcy Przylesia coraz głośniej domagają się światłowodu. Czy spółdzielnia mieszkaniowa celowo blokuje dostawców szybkiego internetu?
Osiedle popularnie nazywane "za obwodnicą Jabłonny" - choć ładne i nowoczesne - to jednak z infrastrukturą światłowodową daleko w tyle w porównaniu choćby ze starymi i wysłużonymi blokowiskami w sąsiednim Legionowie. Jak uważa wielu mieszkańców jabłonowskiego Przylesia - wszystkiemu winna jest legionowska Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa, która boi się konkurencji dla swojej telewizji kablowej posiadającej w ofercie również internet. A wejście potencjalnego dostawcy światłowodu do bloków przy Akademijnej spowodowałoby nagły odpływ klientów legionowskiej "kablówki".
"SMLW tak robiło pod górkę, aby nie wpuścić konkurencji na osiedle"
Mieszkańcy kilku bloków korzystają ze światłowodu prywatnych firm, jednak pozostałe bloki są nadal odcięte od ofert dostawców. - Niestety światłowodu na Przylesiu jak na razie nie będzie. Dlaczego? SMLW ma monopol na studzienki podziemne na osiedlu, którymi prowadzone są kable m.in. ich kablówki. Wspólnota Akademijna 15 jeszcze trzy lata temu chciała wpuścić firmę JMDI, która miała o niebo lepszą ofertę, niż spółdzielcza kablówka. Co się okazało? SMLW tak robiło pod górkę, aby nie wpuścić konkurencji. Zażądali kosmicznych stawek za udostępnienie studzienek. Dla nowego operatora było to nieopłacalne. W rezultacie firma JMDI skierowała sprawę do sądu i do UOKiK o monopol i dyskryminację telekomunikacyjną przez SMLW. Sprawy toczą się już kilka lat. Gdyby nie spółdzielnia, to już dawno mielibyśmy wybór: Orange, Vectra, JMDI. Zarządowi SMLW ciągle się zdaje, że komuna się nie skończyła i mogą mieć monopol. Wielkie podziękowania dla "wspaniałej spółdzielni" działającej przeciwko mieszkańcom - napisał pan Bartłomiej. Czy ma rację?
"Operatorzy światłowodu notorycznie nie płacą za dzierżawę studzienek"
Spółdzielnia zapewnia, że choć SMLW jako operator telekomunikacyjny nie wykorzystuje technologii światłowodowej do dostarczania usług abonentom, to aktualnie spółdzielcza kablówka ma możliwości techniczne dostarczania internetu o przepustowości nawet 160 mb/s .
- Prędkości te są porównywalne z innymi operatorami - przekonuje nas wiceprezes SMLW Marek Petrykowski, który dodał, iż SMLW jako zarządca nieruchomości, zgodnie z obowiązującymi przepisami nie może odmawiać dostępu do poszczególnych nieruchomości innym operatorom telekomunikacyjnym. - Nie jest nam znany przypadek, żeby taka odmowa nastąpiła. Zarządca nieruchomości natomiast posiada prawo określenia warunków technicznych wykonania przyłącza do nieruchomości oraz instalacji wewnętrznej wykonywanej w częściach wspólnych. W przypadku budynków wspólnot mieszkaniowych zarządca opiera się o stosowne uchwały wspólnoty. Kanalizacja teletechniczna na terenie osiedla Przylesie jest własnością SMLW i została wykonana w ramach spółdzielczej kablówki. Część tej infrastruktury została udostępniona innym operatorom, w tym: JMDI i GVT. Problem z udostępnieniem dalszej części kanalizacji jest związana z faktem, że zarówno jeden, jak i drugi operator notorycznie nie płaci za dzierżawę dotychczas zajmowanych odcinków. Sprawa ta jest w trakcie postępowania prawnego, a SMLW odmawia z tego powodu udostępniania pozostałych odcinków kanalizacji teletechnicznej - informuje wiceprezes Petrykowski, który dodał, że przecież operatorzy mogą wybudować własną infrastrukturę teletechniczną.
- Poważnym i rzetelnym kontrahentom SMLW kanalizację udostępnia, o czym świadczy umowa zawarta z Orange Polska, dotycząca dwóch budynków przy ul. Przylesie. O braku praktyk monopolistycznych może również świadczyć fakt, że wszystkie nieruchomości z tzw. "starych zasobów" na terenie Legionowa mają zapewniony dostęp do sieci światłowodowej wykonanej na wniosek Orange Polska S.A., a poprzez te sieci mieszkańcy mają dostęp do usług innych operatorów - wyjaśnia Marek Petrykowski.
(DB)