Inwestycja roku? Spółdzielnia na Jelonkach dała popis
23 listopada 2020
Po pozornie banalnym remoncie chodnika oczom mieszkańców Jelonek ukazało się wzburzone morze.
Kiedy wydawało się, że stereotyp o Polsce jako kraju drogowych absurdów zaczyna odchodzić do lamusa, na arenę wkroczyła warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa Rozłogi. Prace na wysokości bloku nr 12 co prawda jeszcze się nie skończyły, ale już widać, że zbudowany tam chodnik to dzieło godne memów.
Po co bujać dziecko w wózku?
- Po co bujać dziecko w wózku, wystarczy przejechać się po chodniku - piszą mieszkańcy na facebookowej grupie Bemowo.
Hulajnogą na czerwonym świetle. Wypadek na rogu Powstańców i Człuchowskiej
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji wyjaśnili okoliczności kolizji, do której doszło na ul. Człuchowskiej w Warszawie. Kierujący hulajnogą elektryczną wjechał na przejazd rowerowy przy czerwonym świetle i doprowadził do zderzenia z toyotą, po czym obaj uczestnicy opuścili miejsce zdarzenia.
- Aż ciężko uwierzyć. Jakiś program deskorolka+ uruchomili? No, i klawo! Na mazowieckiej nizinie krajobraz jest monotonny.
Co projektant miał na myśli?
Zazwyczaj pofalowane chodniki można znaleźć w miejscach, w których obok siebie istnieje seria wjazdów na posesje - chodnik obniża się, by ułatwić wyjazd samochodem, przy okazji utrudniając życie przechodniom. Ale dlaczego "wzburzone morze" pojawiło się przed klatkami schodowymi? Liczymy na to, że spółdzielnia odpowie na pytanie radnego Jarosława Oborskiego i wyjaśni, co projektant miał na myśli.
(dg)









































