Zagraniczna to chyba najwęższa ulica Warszawy
11 października 2024
Ten przesmyk na Nowym Bródnie to chyba najwęższa ulica Warszawy.
Ulica Zagraniczna przy Bolesławickiej ma nieco ponad dwa metry szerokości - a może i mniej. Uliczka jest więc chodnikiem, prowadzącym do dwóch przedwojennych kamienic - nr 2 i 26, choć na tym drugim domu wisi zardzewiały numer 4.
Od Oliwskiej aż pod las
Ulica Zagraniczna była kiedyś bardzo długa.
Ludzie "Prawego brzegu": Katarzyna Spoczyńska-Król
Bycie senatorem daje mi okazję do poznawania wspaniałych ludzi, znanych często tylko we własnym, wąskim środowisku, a zasługujących ze wszech miar na to, by poznano ich szerzej. Jedną z takich osób jest Katarzyna Spoczyńska-Król, od 20 lat nauczycielka polskiego w Szkole Podstawowej nr 42 na Targówku, która - niczym bohaterka "Siłaczki" Stefana Żeromskiego - traktuje swój zawód jak posłannictwo i na miarę swoich możliwości stara się "naprawiać świat".
Zaczynała się przy Oliwskiej i biegła na wschód przecinając Wysockiego, Białołęcką, Ogińskiego i Bolesławicką, aż do Kondratowicza i Wincentego (dziś Malborska). Choć przy warsztatach kolejowych wybrukowana była kocimi łbami, miała chodnik i rynsztoki, to na dalszym odcinku zupełnie jak jej sąsiadki - Kurpiowska czy Baryczków - była gruntową drogą.
Został "ogryzek"
Wielkie zmiany na Zagranicznej nastąpiły w latach 70., gdy budowano osiedle Bródno. Z długiej ulicy zachowały się tylko dwa kawałki: przy Wysockiego, gdzie do dziś stoi kamienica z numerem 8, oraz króciutki odcinek w osiedlu. Starzy mieszkańcy mówią, że niektóre drzewa w parku Bródnowskim to pamiątki po sadach i ogrodach właśnie przy dawnych ulicach tu biegnących - ale kto dziś do tego dojdzie, która jabłonka rosła przy Syrokomli, a która przy Zagranicznej.
(pik)
.









































