Fredro na scenie. Powrót przeboju "Mąż i żona"
26 października 2016
"Wtenczas to Fredry chodzili na głowach i nie można się było nigdzie obrócić, by się nie natknąć na Fredrę. Trzeba się było chować przed nimi, bo i z ołtarza byliby ściągnęli, a do tego jeszcze takie wiersze pisali, że nawet starszym uszy od nich trzeszczały".
Dwulatek nie był kąpany od kilku dni. Policja odebrała dziecko
Policjanci niejednokrotnie interweniują w związku z informacjami o niepokojącym zachowaniu rodziców lub opiekunów zajmujących się dziećmi. Tym razem o pomoc poprosiła pracowniczka ośrodka wsparcia kobiet, zaniepokojona zachowaniem jednej z podopiecznych. 36-latka została przewieziona do szpitala, gdzie objęto ją specjalistyczną pomocą, a dziecko trafiło do pieczy zastępczej.
Rzecz cała wychodzi na jaw i wtedy (zakończenie sztuki granej za życia Fredry) jedyną winną okazuje się Justysia, która za karę ma być zesłana do klasztoru. Pozostaje nadal trójkąt...
Wyśmienicie zagrana przez aktorów Kompani Teatralnej Mamro sztuka wraca na białołęcką scenę. Wartości przekazywane przez Aleksandra Fredrę są tak ponadczasowe, że widz zawsze może je odnieść do czasów dzisiejszych, a nawet własnej rzeczywistości. Spektakl ma niecodzienną oprawę - widzowie zasiadają bowiem na scenie, mając aktorów na wyciągnięcie ręki. Spektakl "Mąż i żona" swoją premierę miał w 2012 roku i od tego czasu zdobył wiele laurów na festiwalach i przeglądach teatralnych.
Spektakl "Mąż i żona" - 5 listopada, godz. 18.00, sala widowiskowa BOK ul. van Gogha 1. Bilety: 10 zł i 8 zł dostępne w kasach oraz na stronie www.bok.waw.pl.
(bok)
.








































