REKLAMA

REKLAMA

Wakacje z Warszawy

REKLAMA

Forum Białołęka

REKLAMA

 Matka_Sławka_z_Gdańska

19.10.2012 10:06, wpis modyfikowany 1 raz,ostatnio 21.10.2012 11:37

Cieszy Matkę, Panie Włodkowski, że zabrał Pan ( klucząc nieśmiało, co prawda! ) w tej sprawie. Jakiś cwel tutaj słał wprawdzie Matkę do prokuratora, a Drogi Nam Krzysztof, Redaktor Naczelny, dopuścił się w histerycznej panice "nożyc cenzury"!?), ale widzi Matka, że jest coś na rzeczy... prawda? W tej zafajdanej przez partyjne bydło "przestrzeni publicznej" pod kompromitującym Warszawę tytułem: Białołęka.

# derto12

19.10.2012 10:14

Bartłomiej Włodkowski to nie spełniony polityk nie dostał się do rady Warszawy i teraz pluje na kogo popadnie. Żałosne...

# zbik

19.10.2012 11:02

Coś się udało to trzeba to opluć to styl niespełnionego byłego radnego.

REKLAMA

# luk

19.10.2012 12:52

Brawo, panie Bartku. Bardzo rozsądnie ujął Pan to, co wielu mieszkańców myśli.
Nie jest sztuką wyjąć z cmentarza nagrobek, postawić go na chodniku obok i pozwolić, by - przepraszam za wyrażenie - posikiwały go białołęckie pieski.
A do tego to się sprowadzi. A samo zasłonięcie cmentarza aluminiową siatką jest degeneracją zabytku. Zarząd Dzielnicy chce zbudować kolejną potiomkinowska wioskę?
Liczę, że uda się zrobić to, co powinno być zrobione: oczyszczenie, ogrodzenie, naprawienie i opisanie cmentarza. To nie są wielkie koszty. To jest tylko trochę więcej pracy.
Lapidarium samo w sobie nie jest złe. Takie jakie kiedyś było i chyba nadal jest np. na Starym Mieście, wśród starych murów, blisko ludzi. Nagrobki ustawione jeden obok drugiego przy chodniku, na otwartej przestrzeni to informacja: nie potrafiliśmy nic z tym zrobić, więc stoi tutaj.

# Gdańska Sławka z Matka

19.10.2012 13:00

Matka_Sławka_z_Gdańska napisał(a) 19.10.2012 11:13
Otóż nie, Szanowny Panie.
Czas dowodzi, że nie jest to "do końca" prawda. Oto młody katolik ( niestety! ), chłopiec zaledwie, który onegdaj niebezpiecznie lawirował obok zmysłów i kuchennych szafek, balansując dosyć zgrabnie ( mimo częstych napadów wymiotów... nie ukrywajmy tego! ) pomiędzy ślepym pożądaniem "pysznego mlasku", co idzie od marynowanego borowika , aż po królewską, bo opisaną wymiarami rozkosz kiszonego "ogórasa" (o-gó-ra-sa... tak potrafił pięknie pisać do Matki! ) ... Ha? I co?
Tfu! - zwykł mówić, Szelma. Wtedy, nie teraz. To tyle ze wspomnień. Jeżeli już o pluciu mowa.

Czytam kolejny wpis MSzGd i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że z chyba coś "nie halo" z tym osobnikiem. Nie lapie tych pseudointeligenckich wywodów naszpikowanych podtekstami.

# luk

19.10.2012 14:08

Ja już nie czytam tego, co płodzi (rodzi w wielkich bólach) Matka Sławka.

REKLAMA

# Puzon

21.10.2012 08:02

O jak sie zagotowal autor art., zazdrość, zazdrość i jeszcze raz zazdrość. Jaworski dobrze ze uporzadkowal ten burdel ma to teraz rece i nogi. Ale takie psy bedą szczekac i jad rozsiewac bo zazdroszcza!!! Całe szczęście ze ta menda nie jest już radnym!!! Wyborcy wiedzieli co robili!!!

 Matka_Sławka_z_Gdańska

21.10.2012 09:13, wpis modyfikowany 3 razy,ostatnio 23.10.2012 09:07

W tym miejscu znajdował się tekst Matki_Sławka_z_Gdańska całkowicie usunięty i zastąpiony następującą prośbą.
Szanowna Pani/Panie MSzG.
Są granice. Już drugi raz na tym forum cieszy się Pani/Pan z czyjejś śmierci. Tolerujemy dużo, wiele osób czytających Pani/Pana komentarze uważa, że stanowczo za dużo. Są jednak granice wolności wypowiedzi i przyzwoitości. Proszę ich nie przekraczać.
Administrator forum

# grom

21.10.2012 09:28

Puzon, prostaku, Włodkowski robi dużo więcej niż większość radnych dzielnicy i miasta. Robi to z powołania, a nie dla kasiury i włąsnych korzyści jak nasi "reprezentanci".
I z tymi nagrobkami ma rację. Nie jest sztuką wyciągnąć kilka kamieni z cmentarza i postawić obok, rusz mózgownicą.
A czy jest katolikiem, czy nie, nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
Jaworski póki co nic nie uporządkował. Na razie gada. Jak zwykle.

REKLAMA

# Kontrabas

21.10.2012 20:40

Włodkowski dla kasy prowadzi fundacje jako działalność gospodarczą. Wszystko co robi, łącznie z graniem w kościele, robi dla kasy. Co to z niego za społecznik, który dostaje za swoje projekty niemało kasiorki.
Widać, że ma pretensje do wszystkich, że zabrali mu cmentarny temat do robienia za kupę kasy następnych projekcików.

# bwexradny

21.10.2012 23:30

Wyjaśniam Kontrabasowi, że w Fundacji AVE nie podjęliśmy działalności gospodarczej, więc mija się Pan z prawdą.
Nie przypominam sobie, abym dostawał "niemało kasiorki za projekty". Po pierwsze - nie dostaję ich na ładne oczy, po wtóre - realizowane przez Fundację AVE zadania publiczne to efekt wygranych konkursów, po trzecie - uzyskane tą drogą pieniądze nie idą do prywatnej kieszeni, a są przeznaczane na konkretne przedsięwzięcia.
Nie mam do nikogo pretensji, po prostu dzielę się swoimi wątpliwościami.
Co do robienia "wszystkiego dla kasy" - cóż... Jeśli policzyć czas, który każdy z nas poświęca na pracę - okaże się, że większość ludzi poświęca większość czasu "dla kasy"... Nie może to być chyba zatem zarzut? :)
A do Puzona - w ostatnich wyborach uzyskałem więcej głosów niż radny PiS, który wszedł do Rady Warszawy, więc uważałbym na formułowanie tak stanowczych sądów... :)

 Matka_Sławka_z_Gdańska

22.10.2012 10:35, wpis modyfikowany 1 raz,ostatnio 22.10.2012 11:08

Witam Panią lub Pana Administrator(a),
Proszę wybaczyć, że w dalszej części tej odpowiedzi nie utrzyma Matka tej dwojakiej formy i kierować będzie komentarz bezosobowo, za pomocą zaimka rzeczownego - Wy? A zatem. Waszą notę do Matki, Matka zrozumiała. I przyjęła do wiadomości!
Radości ze śmierci nie muszą podzielać szerokie rzesze odbiorców pisanych treści Matki, nie musi podzielać jej również Zespół Redakcyjny tej Gazety i zarazem Gospodarz tego Forum. Jest to dla Matki oczywiste i to będzie uszanowane. Na dwóch się skończy...? W przyszłości?
Proszą Matka, uwierzyć Matce, że będzie to miała na uwadze! Gwoli usprawiedliwienia doda tylko Matka, że przeżywa Ona śmierć w duchu obowiązującej obecnie w naszym systemie doktryny katolickiej. Jest więc śmierć, zgodnie z wolą tego państwa i pomieszkującego na tych ziemiach ( między innymi tych, bo w znacznej części wyzwolonych i danych przez Armię Czerwoną, zbrojne ramię Rosji Radzieckiej, zwanej niegdyś Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, a w skrócie ZSRR ) ludu, Radością(!) ze spotkania umierającego z bogiem (?).
W materiałach dydaktycznych kierowanych do stosowania przez katachetów edukujących młode pokolenia Polaków czytamy bowiem:
"Postawa "nowoczesnego człowieka" wobec śmierci uderza w postawę współczesnego chrześcijanina. W związku z obecną sytuacją rodzi się potrzeba rzeczowego mówienia o śmierci w aspekcie wiary. Temat śmierci, był i jest nieodłącznym zagadnieniem doktrynalnych wypowiedzi Kościoła. Przykładem tego może być dokument Soboru Watykańskiego II Konstytucja "Lumen gentium", w której w rozdziale VII jest przedstawiony "Eschatologiczny charakter Kościoła pielgrzymującego i jego związek z Kościołem w niebie". Również Katechizm Kościoła Katolickiego wiele miejsca poświęca problematyce śmierci. Życie człowieka zawsze stoi w perspektywie śmierci, dlatego każdy odczuwa potrzebę zajęcia określonego stanowiska wobec tego fenomenu. Konsumpcyjny styl życia, dążenie do zwiększenia sprawności produkcyjnej oraz sekularyzm spowodowały, że człowiek niechętnie, a nawet wrogo odnosi się do problemu śmierci. Współczesny człowiek w pogoni za dobrami doczesnymi odsuwa od siebie myśli o nieuchronnej konieczności. Śmierć staje się przedmiotem wrogości" Koniec cytatu... który?
Cytowała Matka powyżej z Izabeli Rosiskiej, publikującej przemyślenia pod adresem "www.eduforum.pl" - "Portal Edukacyjny" w tekscie zatytułowanym: "Chrześcijańskie rozumienie śmierci" z dnia 13 lutego 2006 roku z godziny 12:55 ( data utworzenia pliku w formacie *.doc do publikacji w Internecie. )
Jak zwykle, za mało znaków... ciąg dalszy, poniżej...

REKLAMA

 Matka_Sławka_z_Gdańska

22.10.2012 10:35, wpis modyfikowany 1 raz,ostatnio 22.10.2012 11:10

Śmierć staje się przedmiotem wrogości? Owszem. Daliście temu wyraz. Nie w imię Waszej przyzwoitosći... aby nie było tu wątpliwości!
Skompromitowaliście się i postawiliście ponad prawem publikując swoje uwagi pod Nickiem Matki. Nickiem zarejestrowanym u Was, a więc nie tanim wygłupem chwili! Nie stać Was, PT Administratorze, aby pisać swoje treści pod swoim własnym Identyfikatorem? Choćby Redakcyjnym? Wpisując swoje osobiste uwagi pod zarejestrowanym (nie wiem, czy rozumiecie właściwie to słowo? ) na tym Forum Nickiem? Popełniacie tym samym, takie samo nadużycie, którego podobno dopuścił się człowiek podający się za arabskiego cwela z Urzędu Rady Ministrów w korespondencji e-mailowej do kelnera władzy z sądu w Gdańsku?
Macie tego świadomość?
Oczekujecie przeprosin? Czekajcie dalej! Na razie są Pozdrowienia dla PT Redakcji,
Matka Sławka z Gdańska.

 Matka_Sławka_z_Gdańska

22.10.2012 11:16

Pozwolą sobie Matka, raz jeszcze, zwrócić uwagę na słuszność uwag Pana Bartłomieja Włodkowskiego w tej sprawie.

# Tridlle

22.10.2012 11:58

(Syr41).
1 "O, śmierci, jakże przykra jest pamięć o tobie
dla człowieka żyjącego spokojnie wśród swoich bogactw;
dla męża, który jest beztroski i ma we wszystkim powodzenie
i który może jeszcze smakować przyjemności.
2 O, śmierci, dobry jest twój wyrok
dla człowieka biednego i pozbawionego siły,
dla starca zgrzybiałego, nękanego troskami o wszystko,
zbuntowanego, i tego, co stracił cierpliwość.
3 Nie bój się wyroku śmierci,
pamiętaj o tych, co przed tobą byli i będą po tobie. "

REKLAMA

# antyurzędnik

22.10.2012 21:28

No cóż z jednej strony zarzuca się Matce brak inteligencji i wysyła do psychiatry, a z drugiej tnie nożycami teksty, bądź podszywa pod nick.
Tolerujemy to, że ludzie zewnętrznie wyglądają inaczej. Jeden może być gruby, łysy, a drugi chudy i rudy itp.
Nie potrafimy jednak zrozumieć, że każdy może mieć swoje własne poglądy.
To czy się z nimi zgadzamy, czy nie to już zupełnie inna sprawa.
Pozdrawiam Mateczko i liczę, że nadal moje oczy będą cieszyć pisane przez Ciebie ( z pewnością przez Ciebie?!) posty.

# bwexradny

22.10.2012 23:57

Matko (boska i pieniężna razem wzięte)! Stało się to, na co moja próżność czekała od lat! Mateczka ze mną się zgodziła, precyzyjniej: potwierdziła słuszność moich uwag! Ten dzień zapamiętam na całe życie. I to Wam Wszystkim powinno dać do myślenia. Bo Słowo Matki w tym naszym białołęckim grajdole - że tak powiem - nie od dziś wiele znaczy... Nie wiem, Mateczko, czym sobie zasłużyłem. Ale dziękuję. Dziękuję z całego serca.

 Matka_Sławka_z_Gdańska

23.10.2012 09:38, wpis modyfikowany 2 razy,ostatnio 23.10.2012 11:05

Szanowna Redakcjo,
Dziękują Matka PT Redakcji za uzupełnienie skierowanych do Niej uwag istotnym w tej sprawie objaśnieniem.
Z poważaniem,
Matka_Sławka_z_Gdańska

REKLAMA

# historyk 2012

31.10.2012 19:32

Obiekcje Bartka rozumiem, ale chyba w tej sprawie byliśmy skazani na swoisty kompromis między tym co "powinno się", a tym co realnie "dało się zrobić". Myślę,że to mogło pójść w stronę znacznie gorszego scenariusza.
A Białołęka w sferze dziedzictwa faktycznie potrzebuje jakiejś spójnej koncepcji, nawet minimalistycznej.
Dziś w GW o tym:
Nowy cmentarz dla pierwszych osadników Białołęki

# ruskowy

31.10.2012 22:38

Lepiej wymyślić sobie coś czego nie da się zrobić żeby móc zrealizować jeszcze kilka projektów w ramach fundacji AVE i nie zauważać leżących na śmietniku grobów. Co z niego za społecznik jak krytykuje akcje prawdziwych społeczników, którzy w końcu zrobili coś dla tej sprawy a nie tylko gadają dla gadania.

# ruskowy 2

02.11.2012 10:56

On pierwszy podstawi nogę, pierwszy zawistnik. Niedobrze sie robi jak czlowiek widzi tyle obledu w jego oczach.

REKLAMA

# rzeka Wisla

02.11.2012 11:44

Do historyka - a mnie zachwyca panie Historyku jak mozna tylko gadac i nic nie robic. Byliscie skazani na kompromis? Siedzieliście na krzesełkach przez tyle lat i nie zrobiliście NIC. Chcesz koncepcje minimalistyczną? Kogo przekonasz do tego, kto Ci zaufa? Kto Cię kupi? Forum Echa?

# bwexradny

02.11.2012 11:57

proszę nie wypaczać sensu mojej wypowiedzi: napisałem w pierwszym akapicie, że się cieszę z inicjatywy i realizacji, choć mam obiekcje co do formuły... Na Białołęce tak ubogiej w zabytki każdy ślad przeszłości w autentycznym kształcie jest cenny podwójnie. Owszem, dobrze, że jest miejsce pamięci, ale szkoda, że udało się pójść tropem pozostawienia nagrobków w ich "naturalnym" środowisku - czyli uporządkowania, oczyszczenia, ogrodzenia i zabezpieczenia terenu cmentarzy... Cóż, pewnie ta droga nie była możliwa, co nie znaczy, że nie szkoda... I tyle. O zawiści nie ma ani słowa :) A na marginesie - na tablicy nie wymieniono co najmniej jeszcze jednego cm. ewangelickiego, istniejącego w granicach dzisiejszej Białołęki...

# historyk 2012

02.11.2012 12:27

Ad rzeka Wisła
Nie mylmy działań prywatnych czy nawet społecznych z publicznymi realizowanymi:
a) w ramach władztwa publicznego, b) za pieniądze publiczne.
Kwestia cmentarzy jest/była z całą pewnością działaniem publicznym realizowanym przez właściwe organy. Jako historyk-regionalista uwazam, że dobrze, że coś zrobiono w kwestii cmentarzy ewangelickich (w tym stanie jaki był za 10 lat mogłoby już niczego nie być).
Koncepcja/strategia dotycząca czegolwiek zawsze powinna być wypracowana w ramach możliwie szerokich konsultacji społecznych/eksperckich etc. I dobrze, by jak najwięcej osób wzięło w tym udział dzieląc się pomysłami, wątpliwościami popartymi dobrą argumentacją. To jest często bardzo istotny wkład (czasem wart sporych pieniędzy-a przekazywany nieodpłatnie w ramach zaangazowania obywatelskiego).
Ale przyjęta i realizowana jest przez właściwe władze mające przede wszystkim prawo dysponowania budżetem.
PS. Podobnie jak dobrze,że te cmentarze udokumentowano (m.in.Fundacja AVE) czy opisano np.w Historii Białołęki (w czym duza zasługa ówczesnego dyrektora BOK - Ś.p. Tomasza Służewskiego).

REKLAMA

# wall

02.11.2012 12:58

Były radny kontratakuje - oj nieudacznik udaje, że ma coś do powiedzenia w tej sprawie

# rzeka Wisla

02.11.2012 13:12

Ad historyk 2012 - jak nie wiesz to sie ucz, jak nie masz czasu czytac co podpisujesz - to przekaz to innym. Koncepcja zostala wypracowana w konsultacjach pomiedzy organizacjami ktore chcialy uczestniczyc m.in. Fundacja Ave oraz z mieszkancami. Z żelazną konsekwencją i starannością przeprowadziła to Moja Białołęka. Nikt nie miał wątpliowsci, że konsultacje nie zostały przeprowadzone starannie, a Konserwator Zabytków postawił te konsultacje i opracowanie jako wzór innym dzielnicom. Jakbyś był na spotkaniu to musiałbyś o tym pamietać, bo z tych konsultacji dzięki zaangażowaniu Mojej Białołęki wyszło że jest więcej zabytków u nas niż w Śródmiesciu.
Konsultacje sa opisane w oficjalnym dokumencie miasta - Opieki nad Zabytkami na lata 2010-2013

# wall

02.11.2012 13:24

Ad bwexradny - korzytaj z dobrodzejstw współczesnej techniki, Nie wszyscy maja takie pustki lub bzdury na stronie jak fundacja Ave. Na stronie Mojej Białołęki od 5 lat wiszą postulaty. Wystarczajaco duzo czasu na usosunkowanie się.

# historyk 2012

02.11.2012 13:34

Istnienie zabytków akurat wynika ze stanu faktycznego (sa albo ich nie ma...normy ustawy o ). Konsultacje to propozycje co robić ze stanem faktycznym...
Strategia/koncepcja to cele i opis sposobu ich realizacji wraz z np. terminami.
Zachowajmy proszę jakiś porządek metodologiczny.
Tak wiem, że w 2010 r. (luty/marzec) były prowadzone konsultacje prowadzone przez MB (zgłosiłem wtedy mailowo swoje pomysły). Wiem, że konsultacje zostały odpowiednio udokumentowane.
Czy powstała (mogłem to przeoczyć) jakaś strategia/pomysł na konkretne działania wraz z terminarzem? Proszę o ewentualny link.

# naga prawda

02.11.2012 21:39

Typowe - podaj, obsłuż, zaproponuj, wyłóż pieniadze, miej miły uśmiech, bądź uprzejmy dla wszystkich, posprzątaj i wtedy światło zabłyśnie JA coś powiem. Szukaj sobie sam Pa, pa!

# muzealnik

02.11.2012 22:34

Wygląda to tak ....
http://zabytki.um.warszawa.pl /content/ program-opieki-nad-zabytkami
I byłaby pełnia szczęścia, gdyby w ww. programie jasno zarysowano cele dla np. Białołęki i sposoby ich realizacji. Tak jednak nie jest i jest to świadoma decyzja twórców/przyjmujących ten dokument.
Na stronie 50 zapisano bowiem m.in. każda z dzielnic m.st. Warszawy powinna stworzyć rodzaj dzielnicowego programu opieki nad zabytkami.
Tak sie jednak chyba dotąd nie stało. Czyli jakby była ustawa bez rozporządzeń wykonawczych.

# Cud

05.11.2012 08:42

Ustawa bez rozporzadzeń wykonawczych?
Człowieku, przez takich jak Ty nic nie można zrobić. Nie dogadamy się, bo jak Ty widzisz papierek na ziemi to narzekasz na służby porządkowe i nie rozumiesz, że mogą być inni, którzy jak im przeszkadza go podnoszą. Świat się jednak zmienia, a postawa oczekiwania, że ktoś coś zrobi lub oczekiwania rozporzadzeń wykonawczych nadaje się do wyrzucenia do kosza.

 Matka_Sławka_z_Gdańska

05.11.2012 09:11, wpis modyfikowany 8 razy,ostatnio 05.11.2012 09:39

To po co czekać na wybory? Po co Konstytucja? Zmiataj śmieci z ulicy, bo ci przeszkadzają! O miotłę może zapytasz...? A nie masz prokuratury, wojska, policji, straży miejskiej i cichociemnych z Rakowieckiej? Za nadgodziny i gwarancję emerytury oczyszczą ci "publiczną przestrzeń" lepiej niż bydło z Jedwabnego pod okiem załogi z gazika, co pod lasem stanął. "Na papierosa"...ha, ha, ha ! Ale już! Ozdobo trotuarów* z PO.
* - cieszmy się z jednego! Że partyjne cwele chodnik tam zrobią... :)

# mieszkaniec2

05.11.2012 15:29

O rany, jak można naskakiwać na gościa, który powiedział, że można by to zrobić lepiej! ile w was beznadziejnej złości.
Włodkowicz ma rację. Cmentarz powinno się posprzątać, wyciąć chaszcze, wyprostować nagrobki. jakkolwiek ogrodzić. Raz na kwartał przyjechać i posprzątać. Zresztą mieszkańcy sami by o to zadbali.
To nie są jakieś niebotyczne pieniądze, których nie ma dzielnica. Dopiero co burmistrz chciał oświetlić sobe urząd za 300.000 zł, żeby europejscy kibice mogli podziwiać nowoczesną dzielnicę!
Czy wyobrażacie sobie, że z Powązek wyciąga się fragmenty nagrobków i przykleja do muru zamiast je reperować?
A "to" zostało właśnie zrobione

# Jagna

15.11.2012 18:52

Bartku, chyba tym razem Cię poniosło.

# bwexradny

15.11.2012 19:01

Jagno, nie sądzę. :)

# Niki

15.11.2012 20:26

Matka bezdzietna tzn , że ty będziesz chodnik robił

# bwexradny

17.11.2012 02:45

Lepszy beton niż profanacja.
Dodaj komentarz:
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b]. Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Przykład: [b]pogrubienie[/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i]. Na końcu kursywy wpisz [/i].
Przykład: [i]kursywa[/i].
Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora:
nick (podpis):

 

REKLAMA

REKLAMA