REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0
Bemowo

środowisko »

 

Dzik jest dziki. Zniszczył ogródki działkowe przy Radiowej

  11 marca 2015

alt='Dzik jest dziki. Zniszczył ogródki działkowe przy Radiowej'

- Pewnego południa, przebywając na swojej działce na terenie ogródków działkowych przy ul. Radiowej 27A zostaliśmy wraz z sąsiadem zaatakowani przez sześć dzików. Prowadząca grupę bestia miała chyba ze 200 kg. Musieliśmy uciekać - opowiada Tadeusz Wasiukiewicz.

REKLAMA

bck plastyczny miszmasz 2bck plastyczny miszmasz 0
Nasz czytelnik w liście do redakcji opisuje zdarzenie, żaląc się przy okazji na instytucje, które nie potrafią poradzić sobie "z najprostszymi problemami". Wskazuje, że zwierzęta wybiegły z prowadzonej przez Lasy Miejskie "hodowli". Do listu dołączył zdjęcia zniszczonego przez dziki terenu działek. Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny Na Bemowie pojawi się pięć kolejnych figurek Bemisiów. Projekt zwyciężył w budżecie obywatelskim, jednak największe emocje budzi nie jego forma, lecz koszt. Za pięć niewielkich rzeźb dzielnica ma zapłacić około 115 tys. zł. Zdaniem naszego czytelnika, istotą hodowli jest zwabianie dzików w rejon ogródków działkowych poprzez wysypywanie karmy w tzw. odłowniach i przed nimi. I ocenia to bardzo negatywnie.

- Przez ostatnie trzy lata niemal codziennie przechodziłem obok odłowni i żadnego dzika nie widziałem. Bywa mądrzejszy od człowieka i tam nie wchodzi. W ramach uprawiania hucpy, PR i marketingu tzw. odłownie zbudowano na szlakach wędrownych - tam, gdzie chodzą ludzie a nie dziki. Tak powstały wabialnie. Karma pana dyrektora im nie wystarcza, więc wchodzą na działki rozszarpując ogrodzenia, wykopując podmurówki płotów, kopiąc doły nawet do głębokości 1,5 m. Zjadają cebulki kwiatów i wykopane krzewy, totalnie niszcząc trawniki. Od wielu lat dziki niszczą uprawy działkowe. To ludzie zwabiają dziki poprzez ustawianie rozmaitych śmietników itp. Dziki migrują przecież jak chcą. Mamy jedne z największych powierzchni leśnych w Europie. Powinniśmy z tego się cieszyć - mówi przedstawiciel Lasów Miejskich. Zagrażają bezpieczeństwu i zdrowiu działkowców. Od wielu też lat pan dyrektor Karol Podgórski jest o tym informowany. Telefonów nie odbiera, przyjmuje tylko pisma, na które odpowiada z wielomiesięczną zwłoką. Oczywiście nie na temat, eksponując szczególnie efekty w prowadzonej hodowli - żali się pan Tadeusz. - Udało mi się w końcu wybłagać u sekretarki pana dyrektora skierowanie do nas specjalisty z Lasów Miejskich, by obejrzał miejsce zdarzenia i aby przekonał się, że nie przesadzam - dodaje.

Przysłany specjalista był podobno zdumiony tym, co zobaczył. Po czym bezradnie rozłożył ręce.

- Na prośbę o naprawienie szkód odpowiedział, że jego firma tym się nie zajmuje. Zaproponowałem w tej sytuacji wypłoszenie dzików do pobliskiej Puszczy Kampinoskiej, informując jednocześnie, że ze stuprocentową pewnością wiem, w których krzakach i zaroślach dziki odpoczywają po ucztach w naszych ogrodach. Także odmówił. Jakież to swojskie i polskie "nic nie mogę" - pan Tadeusz jest zniechęcony.

Dzik jest sprytny

Czy coś z tymi dzikami można zrobić? Pytamy w Lasach Miejskich, pod których kuratelą znajduje się m.in. Las Bemowski.

- Problem z dzikami będzie niestety istnieć zawsze. Terenów leśnych nie możemy odgrodzić od miasta ze względu na skomplikowany podział własności. Tego gołym okiem nie widać, ale na mapie to swoista szachownica. Duża część terenów leśnych należy do prywatnych właścicieli. Do nas co najwyżej 15 procent - wyjaśnia Marek Roman, zastępca dyrektora Lasów Miejskich.

Tłumaczy także, że zgodnie z ustaleniami z władzami miasta jego instytucja ma prawo do odławiania dzików, ale w określonych granicach. - Na ten rok mamy przewidzianych 450 dzików do odłowienia. Co dzieje się z nimi dalej? Przekazujemy je do kół łowieckich, które zajmują się nimi we właściwy dla siebie sposób. Ich działalność może jednak się odbywać na terenach położonych co najmniej 100 km od Warszawy. Natomiast bzdurą jest twierdzenie, że prowadzimy hodowlę, że dokarmiamy dziki. Robimy to tylko wtedy, jeżeli mamy wyjątkowo ciężką zimę. Niestety, to ludzie zwabiają je poprzez ustawianie rozmaitych śmietników itp. Dziki migrują przecież jak chcą. Mamy jedne z największych powierzchni leśnych w Europie. Powinniśmy z tego się cieszyć - mówi przedstawiciel Lasów Miejskich.

Co radzi działkowcom? Ustawienie solidnych ogrodzeń.

mac

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

pan materac bartycka otwarcie 2pan materac bartycka otwarcie 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

bck kredka i olowkiem 1bck kredka i olowkiem 2bck kredka i olowkiem 0

Najnowsze informacje na Tu Bemowo

REKLAMA

bck halloween 2026 2bck halloween 2026 0

REKLAMA

bck patologia w sieci 2bck patologia w sieci 0

REKLAMA

bck bemowo voice 3bck bemowo voice 0

REKLAMA

moje bielany 10-2026 1moje bielany 10-2026 2moje bielany 10-2026 0

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

bck stretching 3bck stretching 0

REKLAMA

less mess 09-26 1less mess 09-26 2less mess 09-26 0

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

cmp mamy 3cmp mamy 0

REKLAMA

bck joga 10-26 1bck joga 10-26 2bck joga 10-26 0