Dla czekoladki
30 marca 2007
Niesłychanie brutalnego mężczyznę, złodzieja czekoladek z jednego ze sklepów spożywczych przy ulicy Górczewskiej, obezwładnił przypadkowy przechodzień. Bandyta szarpał, ciągnął za szyję i bił pracownicę sklepu, która próbowała zatrzymać złodzieja.
Czy wiesz, że patron Bemowa był muzułmaninem?
To, że nazwa Bemowo pochodzi od nazwiska gen. Józefa Bema, wie większość mieszkańców. Wiedza o tym, że był on wyznawcą islamu, nie jest jednak powszechna.
Ten zaczął się wyrywać. Jednak uchwyt był zbyt silny. Wtedy złodziej złapał kobietę za szyję i wlekąc po chodniku, ciągnął ją w stronę ulicy Rabsztyńskiej. Kobieta nie mogła się uwolnić. Gdy oboje dotarli do bramy wjazdowej w Rabsztyńską, całą sytuację spostrzegł przypadkowy przechodzień. Rzucił się na agresora, powalił go na ziemię i obezwładnił. Leżących otoczyła grup-ka gapiów. Na miejsce przyjechali strażnicy miejscy, a kilka chwil później wezwani policjanci. Zatrzymanym okazał się 22-letni Adam L.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |















































