Czuwajcie nad mostem
10 września 2010
Zrujnowany mostek w Kobiałce uświadomił mieszkańcom, co może czekać inne przeprawy w tym rejonie. Teraz są pełni obaw, jak długo przetrwają pozostałe mostki, bo ciężki sprzęt budowlany to codzienność na wschodniej Białołęce.
"Autobus co pół godziny". Mieszkańcy mają dość
176 to jedyna linia łącząca Choszczówkę, Białołękę Dworską i Marcelin z tramwajami oraz metrem na Bródnie. Problem? Zbyt rzadka częstotliwość kursowania.
Mieszkańcy chcieliby uniknąć takiej sytuacji w innych przy-padkach, jak choćby mostków nad kanałem Markowskim (rzeką Długą). - Obecnie wielkie ciężarówki jeżdżą przez mostek w sąsiedztwie skrzyżowania ulicy Zdziar-skiej i Kątów Grodziskich. Właśnie rozpoczęła się tam budowa nowego osiedla. Czy za kilka miesięcy nie będziemy mieli którędy dojechać do domów? - pyta pan Ja-rosław.
Takich obaw nie można lekceważyć. Dla mieszkańców utrata choćby jednej przeprawy wiąże się z dużymi utrudnieniami komunikacyjnymi. - Urząd dzielnicy powinien nie tylko konserwować takie mosty, ale też sprawdzać co jakiś czas ich stan i sposób użytkowania, a już na pewno reagować na sygnały mieszkańców - dodaje pan Jarosław.
Urząd zapewnia, że jest bezpiecznie. - Sprawdzamy stan tych przepraw. Gdyby stwierdzono nieprawidłowości, podjęlibyśmy odpowiednie kroki. Na razie nie ma za-grożenia - mówi burmistrz Jacek Kaznowski.
bk
![]() |
![]() |










































