Chodnikiem na klaksonie
4 grudnia 2009
Proszę o interwencję w sprawie przekształcenia w jezdnię chodnika przy ul. Kondratowicza. Jest to proceder nagminnie tolerowany przez straż miejską i policję - mówi czytelniczka "Echa".
Arthouse Kołowa. Mieszkańcy skarżą się na słabe tempo prac
Na terenie Arthouse Kołowa, na warszawskim Targówku Mieszkaniowym, od dłuższego czasu prowadzone są prace związane z budową kompleksu sportowo-rekreacyjnego. Choć urzędnicy przekonują, że inwestycja postępuje zgodnie z harmonogramem, wielu mieszkańców zwraca uwagę na przestoje, zarastający chwastami teren i brak jasnych informacji o terminie zakończenia budowy.
Czy policja tego nie widzi? Przecież powinno się ich ka-rać mandatami, bo w końcu dojdzie do potrącenia pieszego na chodniku - mówi czytelniczka "Echa".
Policja obiecuje interwencję
- Oczywiście będziemy reagować. Problem zgłosimy do dzielnicowego, który będzie musiał poobserwować sytuację. Jeżeli są świadkowie takich zdarzeń, prosimy od razu dzwonić po policję i zgłaszać łamanie przepisów. Patrol z pewnością zostanie wysłany na miejsce - mówi Monika Brodowska, rzeczniczka rejonowej policji.- A może postawić tam słupki, uniemożliwiające wjazd na chodnik? - dopytują piesi.
- Słupki w tym miejscu nie są dobrym pomysłem, dlatego że w okolicy brakuje miejsc do parkowania. Chodnik jest na tyle szeroki, że samochody spokojnie się tu mieszczą - uważa Rafał Lasota, rzecznik urzędu dzielnicy Targówek.
Niestety dopóki dzielnica nie zajmie się kompleksowo brakiem miejsc do par-kowania - nic się nie poprawi.
nc
.









































