Burmistrz zasypany kartkami od dzieci
11 grudnia 2012
"Drogi Panie Burmistrzu! Słyszałem, że w grudniu jesteś Świętym Mikołajem. Czy możesz więc dać mojej szkole pieniądze na odnowienie boisk? Ja chcę być piłkarzem, a na obecnych nie mogę grać" - napisał siedmioletni Piotrek. W mikołajki, wraz z delegacją dzieci zaniósł on do urzędu ponad pół tysiąca kartek od uczniów SP nr 314. Wszystkie adresowane były do nowego burmistrza dzielnicy.
Boisko Polfy Tarchomin zmodernizuje FC Barcelona
120-tysięczna Białołęka wciąż cierpi na niedosyt obiektów rekreacyjnych i sportowych. Jednym z nich jest boisko Polfy Tarchomin - jedyny w naszej dzielnicy pełnowymiarowy obiekt, na którym można rozgrywać mecze ligowe. Po latach niepewności, zapadły wreszcie decyzje dotyczące jego wykorzystania.
Kartki były więc bardzo różnorodne, jednak każda z nich była indywidualnym głosem dzieci, które proszą zarząd dzielnicy o odnowienie boisk szkolnych. O ich katastrofalnym stanie technicznym pisaliśmy w poprzednim wydaniu "Echa".
- Stos kartek rósł w bardzo szybkim tempie. Widać, że dzieciom doskwiera brak boisk, jeśli w takiej liczbie, tak szybko i tak skwapliwie je napisali - opowiadają organizatorzy akcji.
W mikołajki delegację przyjął wiceburmistrz Piotr Jaworski, któremu podlega m.in. oświata.
W sposób już mniej bajkowy zapewnił obecnych na spotkaniu przedstawicieli rady rodziców, że zarząd dzielnicy dołoży wszelkich starań, aby sprawie boisk przy szkole nr 314 nadać rangę priorytetową, walcząc o dodatkowe fundusze z budżetu miasta.
Zatem Mikołaju, trzymamy za słowo!
rr
.









































