REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Puls Warszawy

samorząd

 

Budżet Warszawy 2022: ogromna dziura, kolejny kredyt, potężne janosikowe

  24 listopada 2021

Budżet Warszawy 2022: ogromna dziura, kolejny kredyt, potężne janosikowe
źródło: Pixabay

Ze względu na liczne zmiany w przepisach przyszłoroczny budżet samorządu będzie wyglądał inaczej, niż bieżący. Dziura budżetowa ma zostać załatana przy pomocy kredytu.

REKLAMA

19,1 mld zł dochodów, ale aż 20,8 mld zł wydatków - tak wyglądają dwie najważniejsze liczby zapisane w projekcie przyszłorocznego budżetu warszawskiego ratusza. Mimo złej sytuacji finansowej i trwającego kryzysu, samorząd nie planuje znacząco ciąć wydatków, lecz ponownie ratować się kredytem.

REKLAMA

Kwestia priorytetów

Zgodnie z zapowiedziami warszawskiego ratusza przyszłoroczny budżet będzie mniejszy od tegorocznego. Lokalni politycy nie dodają jednak, że jest to skutek przede wszystkim...

przeniesienia wypłat 500+ do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pieniądze z programu nie będą przechodziły już przez ratusz, co na papierze zmniejszy znacząco jego budżet. Warto też przypomnieć, że warszawski samorząd zdecydował się właśnie na budowę kładki pieszo-rowerowej na Pragę za 121 mln zł a kilka tygodni wcześniej podpisał umowę na przebudowę za 40 mln zł Pola Mokotowskiego. To wydatki czysto wizerunkowe, które trudno zrozumieć rodzicom dzieci uczących się na dwie zmiany i czekającym na nowe podstawówki albo mieszkańcom domów pozbawionych kanalizacji.

Podczas gdy samorząd wydaje setki milionów na kontrowersyjne inwestycje, wiceprezydent Renata Kaznowska mówi, że trzeba zaoszczędzić kilkanaście milionów rocznie skracając... godziny otwarcia przedszkoli z 17:30 do 17:00. Wcześniej urzędnicy wspominali o ewentualnej rezygnacji z dofinansowania in vitro czy szczepień na grypę. O jakich kwotach mowa? Miejski program in vitro kosztuje 11 mln rocznie, co jest sumą ledwo zauważalną w budżecie samorządu. Znacznie większe wydatki - jak wspomniana kładka na Pragę czy Muzeum Sztuki Nowoczesnej za ponad 420 mln zł - w ogóle nie są przez urzędników kwestionowane. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że pieniędzy w budżecie Warszawy jest wystarczająco dużo, ale z nieznanych powodów ratusz unika "przyziemnych" inwestycji kosztem drogich gadżetów.

REKLAMA

Miliardy z podatków

Głównymi źródłami dochodów samorządu mają być podatki: dochodowy od osób fizycznych (6,08 mld zł), od osób prawnych (1,37 mld zł), od nieruchomości (1,41 mld zł), śmieciowy (1,13 mld zł), od czynności cywilnoprawnych (600 mln zł), od użytkowania wieczystego (222 mln zł), skarbowy (101 mln zł), od zajęcia pasa drogowego (84 mln zł), od zezwoleń na handel alkoholem (57 mln zł), komunikacyjny (53 mln zł), od spadków i darowizn (52 mln zł) i od środków transportowych (33 mln zł).

Ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej ratusz planuje zebrać 906 mln zł, a więc aż o 55% więcej, niż w tym roku. Również wpływy z parkowania mają być wyższe o 28% i przynieść 193 mln. Samorząd planuje także sprzedaż nieruchomości, ale tylko za 271 mln zł, czyli prawie dwukrotnie mniej, niż w tym roku.

REKLAMA

Polski Ład a samorząd

W ostatnich miesiącach warszawski ratusz wielokrotnie powtarzał, że za sprawą programu Polski Ład straci 1,7 mld zł rocznie. Prosiliśmy urzędników o pokazanie obliczeń dających taki wynik, ale otrzymaliśmy działanie matematyczne oparte na całkowicie błędnym założeniu, że... zarobki Polaków w każdej gminie w kraju są jednakowe.

W rzeczywistości polski system podatkowy jest niebywale skomplikowany i niezwykle trudno oszacować, jaki wpływ będzie mieć na Warszawę program Polski Ład. Samorząd z pewnością dostanie mniej pieniędzy, choć - przykładowo - jego wpływy z podatku CIT mają być wyższe.

Warszawa wciąż zadłużona

W wyniku zmian w rozliczaniu podatków oraz przejęcia programu 500+ przez ZUS budżet samorządu będzie formalnie mniejszy o 988 mln zł od tegorocznego. Rada Warszawy po raz kolejny z rzędu planuje przyjęcie budżetu z dziurą. Nie jest ona wynikiem stanu epidemii. Budżet stolicy nie domyka się od 2014 roku, kiedy warszawscy radni zaakceptowali dziurę w wysokości 329 mln zł.

W ostatnich latach rządów prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz dziura budżetowa rosła nawet do 1,41 mld zł, ale samorząd regularnie ciął inwestycje i zmniejszał ją nawet do stosunkowo niewielkiej kwoty 205 mln zł. W roku 2019 dziura została powiększona do 2,02 mld zł, co nie przeszkodziło ratuszowi podpisać umowy na budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej za 417 mln zł. W grudniu 2019 roku, gdy ekonomiści spodziewali się nadejścia dużego kryzysu gospodarczego, warszawscy radni przyjęli budżet z deficytem w wysokości 2,09 mld zł. Wcześniej czy później musiała przyjść chwila prawdy. Gdy trzy miesiące później ogłoszono stan epidemii, prezydent Rafał Trzaskowski określił sytuację finansową stołecznego samorządu jako piekielnie trudną.

Potężne janosikowe

Po raz kolejny ogromnym wydatkiem Warszawy będzie tzw. janosikowe, tym razem wynoszące 1,3 mld zł. Chodzi o pieniądze przekazywane od najbogatszych gmin w Polsce do najbiedniejszych, w teorii mające pomóc w zmniejszeniu nierówności między poszczególnymi częściami kraju. Mechanizm jest nieco podobny do systemu unijnych dotacji, ale znacznie mniej skomplikowany: stołeczny samorząd po prostu wpłaca określoną kwotę na rezerwę celową.

Warto dodać, że jeszcze sześć lat temu janosikowe wynosiło "tylko" 729 mln zł. Wysokość opłaty rośnie wraz z rozwojem Warszawy, do której nieustannie przenoszą się m.in. mieszkańcy gmin... otrzymujących janosikowe. Jeśli nie zaczynają oni płacić podatków w stolicy, skomplikowany system naliczania opłaty staje się jeszcze bardziej zawiły i kontrowersyjny.

500+ a budżet obywatelski

Duży wpływ na wysokość budżetu samorządu będzie mieć przekazanie obsługi programu 500+ do ZUS, które nastąpi w czerwcu. Ponieważ warszawski ratusz przestanie zajmować się tym po pięciu miesiącach roku, kwota zapisana na 500+ wyniesie w przyszłym roku tylko 826 mln zł (w tym roku jest to 1,98 mld zł).

Przejęcie wypłat 500+ przez ZUS będzie mieć wpływ także na... budżet obywatelski. Jego wielkość jest regulowana ustawą, nakazującą samorządom przekazywać 0,5% wydatków na projekty wybrane przez mieszkańców. Ponieważ 500+ jest obecnie zaliczane do budżetu ratusza, bezpośrednio wpływa na budżet obywatelski. Pula przeznaczona na projekty na rok 2023 to aż 101 mln zł. Ponieważ przyszłoroczny budżet będzie mniejszy od obecnego, kwota ta zmniejszy się w kolejnym roku.

Największe inwestycje w Warszawie

Podobnie jak w minionych latach, również w przyszłym roku jednym z największych wydatków samorządu będzie budowa metra. Na kolejne płatności za drugą linię przewidziano 497 mln zł. W budżecie nie ma jednak pieniędzy na budowę parkingów P+R przy stacjach Lazurowa i Karolin.

246 mln zł mają otrzymać na inwestycje Tramwaje Warszawskie. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to kwota zbyt mała na jednoczesną budowę całej linii z pl. Unii Lubelskiej do Wilanowa oraz z ronda Waszyngtona na Gocław. Złudzeń nie powinni mieć także mieszkańcy Białołęki, oczekujący rozpoczęcia prac nad liniami na Modlińskiej i w rejon osiedla Derby. Duże sumy przewidziano za to na opłacenie trwających już inwestycji drogowych: budowy drugiego wiaduktu Marsa (66 mln zł) i remont wiaduktów Trasy Łazienkowskiej nad Łazienkami Północnymi (61 mln zł). Pierwsza transza płatności za budowę kontrowersyjnego mostu pieszego z bulwarów na Pragę wyniesie 57 mln zł (całość będzie kosztować 121 mln zł).

Dominik Gadomski

.
 

Komentarze (12)

# Jelonkowy

24.11.2021 22:35

Średnia zarobków najwyższa w kraju, a tym geniuszom budżet się nie domyka. Inna sprawa, że co drugi w Warszawie to ma działalność gospodarczą i kombinuje jak może aby przypadkiem jakiegoś za dużego podatku nie zapłacić. I tak na budżet Warszawy w największym stopniu składają się panie z kasy w biedronce i inni nisko opłacani pracownicy. A szlachta podatków nie płaci.

# Leon

25.11.2021 00:57

Ważne żeby była kasa na kładkę i zwężanie ulic. Czyli tego czego Warszawiacy potrzebują najbardziej

# Lolo

25.11.2021 08:30

#Leon napisał(a) 25.11.2021 00:57
Ważne żeby była kasa na kładkę i zwężanie ulic. Czyli tego czego Warszawiacy potrzebują najbardziej

mi tam kładka się podoba. Będzie można do Wisły skakać.

# Lolo

25.11.2021 08:31

#Jelonkowy napisał(a) 24.11.2021 22:35
Średnia zarobków najwyższa w kraju, a tym geniuszom budżet się nie domyka. Inna sprawa, że co drugi w Warszawie to ma działalność gospodarczą i kombinuje jak może aby przypadkiem jakiegoś za dużego podatku nie zapłacić. I tak na budżet Warszawy w największym stopniu składają się panie z kasy w biedronce i inni nisko opłacani pracownicy. A szlachta podatków nie płaci.

wysokie zarobki ale i wysokie koszty. Wszystko idzie w parze.

# Gonzo77

25.11.2021 08:39

#Lolo napisał(a) 25.11.2021 08:31
wysokie zarobki ale i wysokie koszty. Wszystko idzie w parze.

ale wyższe koszty nie mają wpływu na podatek PIT od osób zatrudnionych, poza tym wyższe koszty to także wyższe podatki od firm, którym codziennie za coś płacisz, a które też płacą podatki, więc lament ratusza, że będzie mniej kasy w budżecie miasta jest niczym nieuzasadniony. Dodatkowo przy takiej inflacji kwotowo będzie znacznie więcej. Problem w tym, że ta inflacja zje ten bonus także w wydatkach ratusza. Tak czy inaczej, podawana kwota 1,7 mln strat jest wzięta z d... i ani teraz, ani na koniec roku nie da się jej uczciwie wyliczyć, bo ona zginie w inflacji

REKLAMA

# FFF

25.11.2021 12:29

#Jelonkawy
Nie szerz tutaj tych komunistycznych bzdur. Klasa średnia jest solą tego narodu. Podatków nie płacą twoi mocodawcy forumowy trollu - korporacje.

# lideksynubeka

25.11.2021 12:33

36 p. o. dyrektorów w Ratuszu pierdzi w stołki. Za chwilę będzie 20 wiceprezydentów

# xxx

26.11.2021 18:51

#lideksynubeka napisał(a) 25.11.2021 12:33
36 p. o. dyrektorów w Ratuszu pierdzi w stołki. Za chwilę będzie 20 wiceprezydentów

Zarząd Warszawy i dyrekcje biur to razem prawie 150 osób
Dwa razy więcej osób niż w zarządach 18 dzielnic

# Henio

27.11.2021 17:25

Byzantium w ratuszu - w końcu muszą wykarmić wszystkich "swoich". Ale najgorsze jest także dokarmianie wszelkiej maści działaczy i aktywistów z publicznej kasy. Wystarczy przyjrzeć się planom inwestycji w budynku B szpitala praskiego - takiej korupcji i działania na niekorzyść mieszkańców i to w konflikcie z władzami dzielnicy to jeszcze nie było.

# Wilno

29.11.2021 08:23

Jakiś pisowski funkcjonariusz pisze te artykuły. Masakra.
To był ostatni, który przeczytałem.

REKLAMA

# Arpa61

14.12.2021 21:56

MAM SPOSÓB NA DEFICYT. Cztery pierwsze miesiące straszliwej epidemii pokazały, że Warszawa jest PUSTA jak łeb lewaka. A wywalić z miejsca 200 tysięcy państwowych i "samorządowych" urzędasów. Nawet im przez pół roku płacić po pół pensji i niech ROBOTY SZUKAJĄ.

# Arpa61

06.01.2022 23:17

Socjalizm i dziadostwo.
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA