Bombowy czwartek na Białołęce
3 lipca 2014
Ewakuacja urzędu dzielnicy - to efekt fałszywego alarmu bombowego, jaki miał miejsce na Białołęce w czwartek rano.
Władze Białołęki odwiedziły swoją ławkę w Berlinie
Niedawno burmistrz Białołęki Anna Majchrzak i jej dwóch zastępców udało się w dwudniową delegację do zaprzyjaźnionej z Białołęką dzielnicy Berlina - Lichtenberg. Tą zagraniczną wizytą do naszych zachodnich sąsiadów urzędnicy pochwalili się w mediach społecznościowych.
sztab. Marta Sulowska, rzecznik białołęckiej policji. - Decyzją burmistrza ewakuowano urzędników i petentów, do pracy przystąpili policjanci, jednak na szczęście okazało się, że alarm jest fałszywy, nie znaleziono żadnych niebezpiecznych materiałów.
Do pracy urząd wrócił po godzinie trzynastej. Trwają poszukiwania sprawcy alarmów - jeśli zostanie odnaleziony, grozi mu do ośmiu lat więzienia oraz pokrycie kosztów akcji policyjnej. Pamiętając, że groźby wysłano do wielu urzędów, dowcipnisia czekają chude lata...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych








































