22-latka z zarzutem znęcania się nad własną matką
17 sierpnia 2026
Przez kilka miesięcy mieszkanka ulicy Przybyszewskiego miała doświadczać przemocy ze strony swojej córki. Narastające konflikty, awantury i niszczenie wyposażenia mieszkania sprawiły, że kobieta zdecydowała się wezwać policję. Zatrzymana 22-latka usłyszała zarzut znęcania się nad członkiem rodziny.
Dom rodzinny powinien być miejscem bezpieczeństwa i spokoju. Dla jednej z mieszkanek ulicy Przybyszewskiego stał się jednak źródłem strachu i niepokoju. Jak wynika z ustaleń policji, przez kilka miesięcy kobieta miała doświadczać przemocy ze strony swojej córki.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Przemoc domowa przy ulicy Przybyszewskiego
Według śledczych 22-latka bez powodu wszczynała awantury oraz niszczyła wyposażenie mieszkania. Do zdarzeń dochodziło w jednym z lokali przy ulicy Przybyszewskiego.
Matka, obawiając się kolejnych konfliktów i mając dość sytuacji panującej w domu, zdecydowała się wezwać policję. Funkcjonariusze przybyli pod wskazany adres i zatrzymali 22-letnią kobietę.
22-latka usłyszała zarzut znęcania się nad matką
Zatrzymana została przewieziona do komendy przy ulicy Żeromskiego, gdzie trafiła do policyjnej celi. Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie jej zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad członkiem rodziny. Wobec podejrzanej prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.
Sprawę nadzoruje prokuratura
Za znęcanie się nad członkiem rodziny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz.
Red
.
























































