Bielański Góczci
24 listopada 2011
Równie oryginalna pisownia, co towar przechwycony przez bielańskich policjantów. A było tego za ponad 470 tysięcy.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Czyli inaczej mówiąc: podróbki. Tym samym oszukiwała podwójnie: firmy, wykorzystując ich znaki handlowe i klientów, którzy wierzyli, że oto mają torebkę od Armaniego (znak towarowy zastrzeżony), okulary Ray Bana (użycie nie w celach handlowych) czy inne portfele od Cocco Chanel (na przykład - wszystkie te dopiski to po to, żeby się prawnicy Fulika nie czepiali, że też używa).
Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli kilkaset sztuk różnego rodzaju rzeczy o wartości 473 tysięcy złotych. Zatrzymana została 36-letnia Ewa L. Kobieta już usłyszała zarzuty. Odpowie teraz za wprowadzanie do obrotu nielegalnego towaru. Grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności.
TW Fulik
na podstawie informacji policji















































