Atak nożem na Pradze-Północ. 39-letni recydywista trafił do aresztu
27 sierpnia 2026
Na warszawskiej Pradze-Północ doszło do ataku nożem, w wyniku którego 49-letni mężczyzna został ciężko ranny. Podejrzany o jego zaatakowanie 39-latek, który wcześniej odbywał karę za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, został zatrzymany na Targówku i tymczasowo aresztowany.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły wtorek przy ulicy Stalowej na Pradze-Północ. Kilka minut po godzinie 15 policjanci z północnopraskiej patrolówki otrzymali informację o rannym mężczyźnie. Na miejscu zastali 49-latka z raną skroni.
Mężczyzna wyjaśnił, że usłyszał, jak jego kolega z pracy szarpie się z innym mężczyzną. Gdy stanął w jego obronie, został zaatakowany nożem. Napastnik po ataku uciekł, a rannym 49-latkiem zajęli się świadkowie; mężczyzna został następnie przewieziony karetką do szpitala.
Policjanci rozpytali pracowników obecnych na miejscu. Jeden ze świadków przekazał, że agresywny mężczyzna zaczepiał inne osoby, jego bez przyczyny zaatakował i wyzywał oraz groził mu.
Świadkowie pomogli ustalić napastnika
Mundurowi szybko dotarli do kolejnych świadków zdarzenia. Dzięki ich współpracy ustalili rysopis napastnika oraz kierunek jego ucieczki i rozpoczęli poszukiwania. Do działań zaangażowano również policyjnego przewodnika z psem tropiącym.
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze wykonali czynności procesowe związane z zabezpieczeniem śladów oraz nagrań z kamer monitoringu. Inna policyjna załoga ustalała stan zdrowia hospitalizowanego mężczyzny. Okazało się, że 49-latek jest w bardzo ciężkim stanie i wymaga profesjonalnej opieki medycznej.
Dzięki sprawnej koordynacji działań policjanci ustalili tożsamość poszukiwanego oraz jego adres zamieszkania. W trakcie przeszukania wytypowanego lokalu znaleźli narkotyki. Ustalili również, że 39-latek w ubiegłym roku opuścił areszt śledczy, w którym odbywał dwuletni wyrok za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu.
Zatrzymanie 39-latka na Targówku
Dwa dni później kryminalni zatrzymali 39-latka ukrywającego się w mieszkaniu na Targówku. Do działań zaangażowali strażaków. W drugim pokoju funkcjonariusze znaleźli ukrywającego się pod kołdrą 17-letniego obywatela Ukrainy.
Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli poporcjowane narkotyki, do których posiadania przyznał się 17-latek, dwie wagi elektroniczne oraz prawie 50 tysięcy złotych. Młody mężczyzna również został zatrzymany.
- Dzięki błyskawicznej koordynacji działań policjanci ustalili tożsamość poszukiwanego mężczyzny i jego adres zamieszkania - relacjonuje nadkom. Paulina Onyszko.
Zarzuty dla podejrzanego i tymczasowy areszt
Materiał procesowy dotyczący 39- i 17-latka policjanci przekazali do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ. W ramach wszczętego śledztwa prokurator przedstawił 39-latkowi zarzuty dotyczące spowodowania u 49-latka ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w warunkach recydywy, kierowania gróźb karalnych wobec innego pracownika oraz posiadania narkotyków.
Za te przestępstwa mężczyźnie grozi kara nawet 30 lat pozbawienia wolności. Prokurator zawnioskował o jego tymczasowe aresztowanie, a sąd uwzględnił ten wniosek. 39-latek na proces będzie więc oczekiwał w areszcie.
17-latek usłyszał natomiast zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi mu za to kara do 10 lat pozbawienia wolności, a decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.
Red





































