Nerwowo zachowywali się podczas interwencji. Jeden miał amfetaminę, drugi marihuanę
dzisiaj, 05:10
Interwencja wobec dwóch mężczyzn spożywających alkohol w miejscu publicznym zakończyła się zatrzymaniem obu. Policjanci zwrócili uwagę na ich nerwowe zachowanie, a chwilę później jeden z nich dobrowolnie wydał amfetaminę, a drugi marihuanę.
Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego mokotowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Funkcjonariusze patrolowali rejon ulicy Sonaty, gdy zauważyli dwóch mężczyzn spożywających alkohol w miejscu publicznym.
Podczas legitymowania policjanci zwrócili uwagę na ich wyraźne zdenerwowanie.
Willa przy Narbutta 10 wpisana do rejestru zabytków. Ma ciekawą historię
Willa przy ul. Narbutta 10 w Warszawie została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego. Zaprojektowany w 1933 roku przez Feliksa Siedlanowskiego budynek jest cennym przykładem przedwojennej architektury willowej Mokotowa.
Mężczyznom trzęsły się ręce, rozglądali się na boki i wymieniali między sobą spojrzenia. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenia doświadczonych wywiadowców.
Nerwowe zachowanie zwróciło uwagę policjantów
Policjanci zapytali mężczyzn, czy posiadają przy sobie substancje zabronione. Wtedy jeden z nich przyznał, że ma amfetaminę, i wyjął z kieszeni woreczek strunowy z białą substancją. Drugi oświadczył, że posiada marihuanę, którą również dobrowolnie wydał funkcjonariuszom.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy. Zabezpieczone substancje zostały zważone i poddane wstępnemu badaniu, które potwierdziło, że biały proszek to amfetamina, a susz roślinny to marihuana.
Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty
Mężczyźni twierdzili, że znaleźli narkotyki na terenie Warszawy, jednak nie potrafili wskazać ani dokładnego miejsca, ani czasu, w którym miało do tego dojść. Po wykonaniu niezbędnych czynności zostali osadzeni w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Kolejnego dnia obaj usłyszeli zarzuty, za które może grozić im do 3 lat pozbawienia wolności. Jak podkreśla asp. szt. Marta Haberska, czujność funkcjonariuszy pozwoliła ujawnić przestępstwo podczas z pozoru rutynowej interwencji.
Wywiadowcy zwracają uwagę nie tylko na samo naruszenie prawa będące powodem podjęcia czynności, ale również na zachowanie osób, wobec których interweniują. W tym przypadku właściwa ocena sytuacji doprowadziła do zabezpieczenia narkotyków i zatrzymania dwóch mężczyzn
Red
.




































