Nerwowo zachowywali się podczas interwencji. Jeden miał amfetaminę, drugi marihuanę
31 sierpnia 2026
Interwencja wobec dwóch mężczyzn spożywających alkohol w miejscu publicznym zakończyła się zatrzymaniem obu. Policjanci zwrócili uwagę na ich nerwowe zachowanie, a chwilę później jeden z nich dobrowolnie wydał amfetaminę, a drugi marihuanę.
Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego mokotowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Funkcjonariusze patrolowali rejon ulicy Sonaty, gdy zauważyli dwóch mężczyzn spożywających alkohol w miejscu publicznym.
Podczas legitymowania policjanci zwrócili uwagę na ich wyraźne zdenerwowanie.
Nowoczesne boisko zamiast betonowego placu. Liceum Banacha zyskało nową przestrzeń
Betonowy plac, który przez lata pełnił funkcję parkingu, zamienił się w nowoczesne boisko sportowe. Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Banacha przy ul. Dolnej mogą już korzystać z nowego obiektu przystosowanego do gry w piłkę ręczną i koszykówkę.
Mężczyznom trzęsły się ręce, rozglądali się na boki i wymieniali między sobą spojrzenia. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenia doświadczonych wywiadowców.
Nerwowe zachowanie zwróciło uwagę policjantów
Policjanci zapytali mężczyzn, czy posiadają przy sobie substancje zabronione. Wtedy jeden z nich przyznał, że ma amfetaminę, i wyjął z kieszeni woreczek strunowy z białą substancją. Drugi oświadczył, że posiada marihuanę, którą również dobrowolnie wydał funkcjonariuszom.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy. Zabezpieczone substancje zostały zważone i poddane wstępnemu badaniu, które potwierdziło, że biały proszek to amfetamina, a susz roślinny to marihuana.
Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty
Mężczyźni twierdzili, że znaleźli narkotyki na terenie Warszawy, jednak nie potrafili wskazać ani dokładnego miejsca, ani czasu, w którym miało do tego dojść. Po wykonaniu niezbędnych czynności zostali osadzeni w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Kolejnego dnia obaj usłyszeli zarzuty, za które może grozić im do 3 lat pozbawienia wolności. Jak podkreśla asp. szt. Marta Haberska, czujność funkcjonariuszy pozwoliła ujawnić przestępstwo podczas z pozoru rutynowej interwencji.
Wywiadowcy zwracają uwagę nie tylko na samo naruszenie prawa będące powodem podjęcia czynności, ale również na zachowanie osób, wobec których interweniują. W tym przypadku właściwa ocena sytuacji doprowadziła do zabezpieczenia narkotyków i zatrzymania dwóch mężczyzn
Red
.




































