Zapach marihuany zdradził ich kryjówkę. 22-latek trafił do aresztu
dzisiaj, 06:04
Silny zapach marihuany wydobywający się z zaparkowanego samochodu zwrócił uwagę mokotowskich wywiadowców. W aucie znaleziono znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, a także przedmioty mogące służyć do ich porcjowania i pakowania.
Intensywna woń marihuany wydobywająca się z zaparkowanego samochodu zwróciła uwagę policjantów z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego mokotowskiej komendy. Interwencja doprowadziła do zatrzymania dwóch mężczyzn w wieku 22 i 28 lat oraz zabezpieczenia znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Wobec 22-latka sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące, natomiast wobec drugiego mężczyzny zastosowano dozór Policji.
Remont mostu. Nowe trasy dla pieszych i rowerzystów, będą utrudnienia
Na Moście Siekierkowskim trwa remont ciągów pieszo-rowerowych. Po zakończeniu prac użytkownicy zyskają nową nawierzchnię, a kierowcy w najbliższych dniach muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami.
Zapach marihuany zwrócił uwagę policjantów
Do zdarzenia doszło w godzinach nocnych na terenie Mokotowa. Funkcjonariusze zauważyli zaparkowany samochód, w którym siedziało dwóch mężczyzn, a z wnętrza pojazdu wydobywała się silna woń charakterystyczna dla marihuany.
Policjanci postanowili sprawdzić, co znajduje się w samochodzie. Wylegitymowali 22- i 28-latka, którzy podczas interwencji zachowywali się nerwowo, ale zaprzeczali, by mieli przy sobie przedmioty pochodzące z przestępstwa lub zabronione substancje.
W samochodzie znaleziono narkotyki i sprzęt do ich pakowania
Podczas przeszukania pojazdu, w podłokietniku pomiędzy siedzeniem kierowcy i pasażera, funkcjonariusze znaleźli foliowe woreczki z suszem roślinnym oraz białą substancją. Znacznie więcej pakunków znajdowało się w bagażniku, w torbie termicznej.
Policjanci ujawnili tam kolejne pakunki z suszem roślinnym, białymi i brązowymi substancjami w postaci sypkiej oraz zbrylonej, suszonymi grzybami, a także szklanymi pojemnikami z płynną substancją. Wstępne badania testerami narkotykowymi wskazały, że zabezpieczone środki to między innymi marihuana, haszysz oraz substancja psychotropowa 3-CMC.
- W samochodzie funkcjonariusze zabezpieczyli także przedmioty, które mogły służyć do porcjowania i pakowania środków odurzających. Zabezpieczono między innymi wagi elektroniczne, zgrzewarki, folię do zgrzewania i puste woreczki strunowe - informuje asp. szt. Marta Haberska.
Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 429 gramów marihuany, przeszło 76 gramów 3-CMC, haszysz oraz ponad 10 gramów grzybów halucynogennych. Pozostałe substancje przekazano do dalszych, szczegółowych badań laboratoryjnych. Funkcjonariusze zabezpieczyli również telefony komórkowe, ponad 4,5 tys. złotych oraz 70 euro w gotówce.
22-latek trafił do aresztu na trzy miesiące
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, działając wspólnie i w porozumieniu.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wystąpiła o zastosowanie wobec 22-latka tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, a sąd przychylił się do tego wniosku. Wobec 28-latka prokurator zastosował dozór Policji połączony z obowiązkiem regularnego stawiennictwa w jednostce oraz zakazem kontaktowania się i zbliżania do drugiego podejrzanego.
- Zabezpieczone środki obejmowały między innymi ponad 429 gramów marihuany i ponad 76 gramów 3-CMC, a dalsze badania laboratoryjne mają określić skład pozostałych substancji - podkreśla asp. szt. Marta Haberska.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.
Red
.





































