Odebrał kody, wypłacał pieniądze z bankomatów. 25-latek trafił do aresztu
dzisiaj, 04:41
Policjanci z mokotowskiego Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną zatrzymali 25-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwach z wykorzystaniem kodów płatności mobilnych. Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy zatrzymali 25-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwach z wykorzystaniem kodów płatności mobilnych. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim gotówkę oraz telefon komórkowy, a mężczyzna usłyszał cztery zarzuty.
Policjanci otrzymali informację, że przy jednym z bankomatów na Mokotowie może przebywać mężczyzna wypłacający pieniądze pochodzące z przestępstwa.
Nocne wyścigi na Sobieskiego. Mieszkańcy mają dość
Mieszkańcy Dolnego Mokotowa od miesięcy skarżą się na głośne, nielegalne wyścigi samochodowe organizowane nocami na ul. Jana III Sobieskiego. Po ponownym otwarciu dwóch jezdni w obu kierunkach kierowcy zyskali szeroką przestrzeń, którą - jak mówią mieszkańcy - część z nich wykorzystuje nie do jazdy, lecz do ścigania się.
Natychmiast rozpoczęli działania operacyjne i obserwację wskazanego miejsca.
Ich uwagę zwrócił młody mężczyzna odpowiadający rysopisowi. Nerwowo się rozglądał, przeliczał gotówkę, po czym schował ją do plecaka i odjechał taksówką.
Zatrzymanie na gorącym uczynku
Funkcjonariusze nie stracili mężczyzny z pola widzenia. Dyskretnie pojechali za taksówką, a następnie obserwowali, jak 25-latek kieruje się do kolejnych bankomatów.
Kiedy dokonał następnej wypłaty, policjanci wkroczyli do działania i zatrzymali go na gorącym uczynku. Podczas przeszukania zabezpieczyli telefon oraz 7 300 złotych.
"Policjanci, dzięki konsekwentnej obserwacji i zdecydowanemu działaniu, zatrzymali 25-latka podczas kolejnej wypłaty. Przy mężczyźnie zabezpieczono gotówkę oraz telefon komórkowy" - relacjonuje asp. szt. Marta Haberska.
Kody przekazywane przez komunikator
Wnikliwa analiza zgromadzonego materiału wykazała, że zatrzymany otrzymywał za pośrednictwem komunikatora kody umożliwiające wypłatę gotówki, a następnie przekazywał pieniądze kolejnym osobom. Pokrzywdzeni byli wcześniej wprowadzani w błąd przez sprawców podających się między innymi za pracowników banków.
Jak wynika ze zgromadzonego materiału, 25-latek miał uczestniczyć w wypłatach pieniędzy pochodzących z oszustw. "Zatrzymany otrzymywał kody umożliwiające wypłatę gotówki, a następnie przekazywał pieniądze kolejnym osobom. Pokrzywdzeni byli wcześniej wprowadzani w błąd przez sprawców podających się między innymi za pracowników banków" - informuje asp. szt. Marta Haberska.
Skrupulatna praca policjantów pozwoliła zgromadzić materiał dowodowy, który doprowadził do przedstawienia mężczyźnie czterech zarzutów oszustwa. Dotyczą one wypłaty łącznie 6 300 złotych na szkodę kilku osób.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów sąd zastosował wobec 25-latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas kontaktów telefonicznych i internetowych. Pracownicy banków nigdy nie proszą o podanie kodów BLIK ani haseł do konta i nie informują o "zagrożonych środkach" w taki sposób.
W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii. "W przypadku podejrzanego telefonu należy się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii" - podkreśla asp. szt. Marta Haberska.
Red
.



































