72 metry kabla w plecaku
27 marca 2012
Kiedyś się mówiło, że coś jest proste jak dziesięć metrów drutu w kieszeni. Inflacja sięga wszędzie, bo na Targówku przebicie było siedmiokrotne.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Gdyby 28-latek nie zmienił marszruty, gdy zobaczył policjantów, pewnie by mu się udało umknąć, ale zwrócił uwagę patrolu i ten postanowił go wylegitymować. Chwilę później 72 metry kabla z plecaka i spod ubrania trafiły w ręce mundurowych.
Rafał F. przyznał się do włamu i kradzieży i dobrowolnie poddał karze grzywny i ograniczenia wolności.
TW Fulik
na podstawie informacji policji









































