REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zmarł wybitny przewodnik. "Panie Andrzeju, do zobaczenia!"
REKLAMA

źródło: przewodnicy.pttk.pl


REKLAMA

Zmarł wybitny przewodnik. "Panie Andrzeju, do zobaczenia!"

6 lutego zmarł Andrzej Kochanowski, legenda warszawskiego przewodnictwa. Wychowawca wielu pokoleń warszawskich przewodników. Mój mistrz, nasz guru, nasz szef, prowadzący naszą grupę przewodnicką.

REKLAMA
REKLAMA

30 lat temu ukończyłam kurs przewodników po Warszawie. Andrzej Kochanowski był jednym z dwóch prowadzących nasz kurs. Zdałam egzamin i wyjechałam z Warszawy na kilka lat. Spotkałam się z panem Andrzejem jakiś czas potem. Nie pamiętam już, kto mi powiedział o tych spontanicznych spacerach po Warszawie, które prowadził Andrzej Kochanowski. Były to nieformalne spotkania, chyba co dwa tygodnie, za każdym razem w innym miejscu. Przychodzili przewodnicy, starsi i młodsi, czasami z rodzinami lub znajomymi. Miejsce spotkania zawsze wyznaczał pan Andrzej, ale dokąd dojdziemy i co zobaczymy po drodze, tego nie wiedział nikt.

Największą popularnością cieszyły się spacery prowadzone przez Andrzeja Kochanowskiego. Jego zawsze otaczał tłum. Był wspaniałym gawędziarzem! Znał mnóstwo anegdot, ciekawostek, żartów, którymi sypał jak z rękawa. Porywał publiczność swoim humorem i autentycznością. Poznawaliśmy Warszawę, tę Warszawę, której wtedy nie pokazywano turystom. Ulice, domy, kościoły poza utartymi szlakami turystycznymi. Od Tarchomina po Saską Kępę, od Ursynowa po Bielany, od Mokotowa po Wolę. Zaczęło nas to wciągać, czekaliśmy na te spotkania i spacery z niecierpliwością. Pan Andrzej przekonał nas i nauczył, że Warszawa to nie tylko Stare Miasto i Łazienki, ale także cmentarz na Tarchominie, wille na Żoliborzu, zakłady przemysłowe na Pradze, albo budujące się osiedle i metro na Ursynowie. Któregoś dnia padła propozycja, aby taką Warszawę pokazywać warszawiakom i razem z nimi wędrować po mieście. Andrzej Kochanowski wraz z nami stworzył nowy model przewodnictwa.

Początkowo nie mieliśmy wielu słuchaczy, czasami w wycieczce uczestniczył przewodnik i jedna, dwie osoby. Ale bardzo szybko poczta pantoflowa (terminów "marketing" i "PR" jeszcze nie znaliśmy, telefonów też nie było) sprawiła, że na wycieczki przychodziło coraz więcej osób. Największą popularnością cieszyły się spacery prowadzone przez Andrzeja Kochanowskiego. Jego zawsze otaczał tłum. Był wspaniałym gawędziarzem! Znał mnóstwo anegdot, ciekawostek, żartów, którymi sypał jak z rękawa. Porywał publiczność swoim humorem i autentycznością. Doskonale znał Warszawę. Był urodzonym warszawiakiem, pamiętał miasto przedwojenne, opowiadał o przeżyciach okupacyjnych swoich i swojej rodziny. Te wspólne spacery bardzo nas, przewodników, zbliżyły.

Niezastąpiony

Mijały lata i jak to często bywa powoli rozchodziły się nasze drogi. Grupa Kochanowskiego zmieniała swój skład. Jedni odeszli, przyszli inni. Wielu z grupy kontynuowało już w innych grupach takie przewodnictwo dla warszawiaków. Teraz kiedy na Facebooku lub w innym medium widzimy zaproszenia na te warszawskie spacery, niewielu z czytających wie, że ich pomysłodawcą, prekursorem był Andrzej Kochanowski. A my po latach zaczęliśmy się ponownie spotykać, już nie na spacerach, ale w kawiarniach lub w domach. Potem pan Andrzej zachorował, śledziliśmy jego rekonwalescencję, odwiedzaliśmy go w domu. Zawsze był bardzo ciekawy, co się w Warszawie i u warszawskich przewodników dzieje. W ubiegłym roku odeszła jego żona - pani Wacia. A teraz nie ma już i pana Andrzeja. Należał do tych ludzi, o których się mówi, że są niezastąpieni.

Jest coś metafizycznego, symbolicznego, a jednocześnie naturalnego w tym, że pan Andrzej spoczął na Powązkach. Bardzo lubił ten cmentarz. Znał go doskonale, przedreptał po nim chyba setki kilometrów. Mówił, że miał obsesję Powązek, że jak odbierał numerek w szatni, to natychmiast przypisywał go do numeru kwatery, w której byli pochowani słynni warszawiacy. Pan Andrzej przewodnictwo miał we krwi i w duszy. I myślę, że tam, gdzie teraz jest, też już zwiedza wszystkie zakamarki, przygotowuje trasy i organizuje grupę na wycieczkę. I kiedy my kiedyś do niego dołączymy, z pewnością też nas oprowadzi, opowie ze swadą nieznane nam historie i razem będziemy patrzyli na Warszawę i wspominali nasze miasto. Panie Andrzeju, do zobaczenia!

Maryla Puternicka


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Stolica





Ten tekst nie ma jeszcze komentarzy na forum. Twój może być pierwszy...


  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 


REKLAMA

 



REKLAMA
LINKI SPONSOROWANE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Dom i ogród
 OKNA, naprawa i pełen serwis 787-793-700

Zdrowie i Uroda
 Nowo otwarty DOM SENIORA W TUSZYNIE koło Łodzi przyjmuje pensjonariuszy do końca 2018 cenie 2800 zł. Tel. 506-286- 196. www.poddebina.pl

Dam pracę
 aaaaaaaa Poszukujemy osób z orzeczeniem o niepełnosprawności do pracy przy ochronie małych placów budów lub spokojnych osiedli w Warszawie (wszystkie dzielnice). Nie wymagamy doświadczenia. TEL. 578-002-512

Komputery
 A A Tani Serwis 24h Dojazd 0zł 504-617-837


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Sezonowa wyprzedaż w DUKA do -70% na wybrane produkty
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%