Ostrzelali autobusy na Marszałkowskiej. Mają kłopoty
19 marca 2024
To zapewne miała być tylko głupia zabawa. Zakończyła się w sądzie dla nieletnich. W ostatni weekend pięciu chłopców w wieku od 13 do 16 lat z mieszkania przy ulicy Marszałkowskiej ostrzelało z wiatrówki łącznie pięć autobusów.
W sobotę przed 11:00 do śródmiejskiej komendy wpłynęła informacja o ostrzelaniu z wiatrówki kilku autobusów, w wyniku którego uszkodzone zostały szyby oraz karoseria.
Głupia zabawa i jej finał przed sądem
- Zdarzenie miało miejsce na ulicy Marszałkowskiej, na wysokości ulicy Hożej. Nikt z pasażerów oraz osób postronnych nie odniósł obrażeń - informuje sierżant sztabowy Jakub Pacyniak.
Policjantka uratowała kobietę na moście Śląsko-Dąbrowskim
Sierż. szt. Patrycja Grzesik z Komendy Stołecznej Policji była tego dnia po służbie, ale bez wahania ruszyła na pomoc i zapobiegła tragedii na moście Śląsko-Dąbrowskim. Jej błyskawiczna reakcja uratowała życie młodej kobiecie w potężnym kryzysie psychicznym.
W wyniku szeroko zakrojonych działań śledczy wytypowali mieszkanie, z którego padły strzały. W lokalu zatrzymali trzech chłopców w wieku od 13 do 15 lat oraz zabezpieczyli wiatrówki. Następnego dnia policjanci ze Śródmieścia zatrzymali kolejnych dwóch 16-latków biorących udział w zdarzeniu. Cała piątka trafiła do Policyjnej Izby Dziecka. Decyzją sądu 16-latkowie zostali umieszczeni w schronisku dla nieletnich.
JR
.









































