Z dwóch mercedesów zniknęły części warte ponad 21 tys. zł. Jest zatrzymany
dzisiaj, 07:54
39-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem po tym, jak z dwóch mercedesów zaparkowanych przy warsztacie zniknęły elementy wyposażenia i podzespoły. Łączne straty oszacowano na ponad 21,5 tys. zł.
Pod koniec maja pod jednym z warsztatów na terenie dzielnicy zaparkowane były dwa samochody marki Mercedes. W nocy sprawca włamał się do jednego z nich i zdemontował liczne elementy wyposażenia oraz podzespoły. Z drugiego pojazdu ukradł tylne lampy i lusterka boczne.
Hulajnoga elektryczna w mieście: przepisy, zasady i bezpieczeństwo
Hulajnogi elektryczne stały się jednym z najpopularniejszych środków transportu w polskich miastach. Łączą szybkość, wygodę i ekologię, ale wymagają od użytkowników znajomości przepisów i zdrowego rozsądku.
Łupem złodzieja padły m.in. przednie reflektory, dźwignia zmiany biegów, zestaw wskaźników, panel sterowania szyberdachu, głośniki, radio oraz elementy wykończenia wnętrza. Pokrzywdzeni oszacowali straty na ponad 21 500 zł.
Policjanci wytypowali podejrzanego
Sprawą zajęli się kryminalni z Żoliborza, którzy przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Ustalili, że ze zdarzeniem może mieć związek kierowca Renault, który pojawiał się w rejonie warsztatu.
Po kilku tygodniach mężczyzna ponownie został zauważony w tym miejscu. Gdy zorientował się, że może być obserwowany, odjechał, jednak został zatrzymany przez policjantów w Zegrzu. Następnie przewieziono go do komendy przy ul. Żeromskiego na Bielanach.
Dwa zarzuty i nawet 10 lat więzienia
Po przesłuchaniu świadków i zgromadzeniu materiału dowodowego 39-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz.
Red
.








































