Atak astmy za kierownicą. Strażnicy miejscy ruszyli na pomoc
dzisiaj, 07:03
23-letnia kierująca zatrzymała samochód obok radiowozu straży miejskiej i gestami pokazała, że nie może oddychać. Strażnicy udzielili jej pierwszej pomocy, wezwali pogotowie, a później eskortowali kobietę do nocnej opieki zdrowotnej.
W poniedziałek, 3 sierpnia około godziny 4.30, przy pętli autobusowej przy ulicy Włościańskiej obok radiowozu straży miejskiej zatrzymał się Opel Corsa. Kierująca nim 23-letnia kobieta gestami sygnalizowała, że ma poważne problemy z oddychaniem.
Fałszywy bratanek i policjant. Kolejna ofiara telefonicznego oszustwa
Dobrze zaplanowana manipulacja, łzy w słuchawce i dramatyczna historia, która mogła przydarzyć się każdemu. 88-letnia mieszkanka Żoliborza była przekonana, że pomaga bliskiemu członkowi rodziny w kryzysowej sytuacji. Przez telefon usłyszała o wypadku i pilnej potrzebie pieniędzy, a gotówka miała uratować "bratanka" przed więzieniem. Emocje wzięły górę, a fałszywy krewny i rzekomy policjant bez skrupułów wykorzystali jej zaufanie. Oszuści otrzymali 15 tysięcy złotych i tylko dzięki reakcji sąsiadki nie zdołali wyłudzić więcej.
Miała sine usta, była bardzo blada i tak zdenerwowana, że nie potrafiła otworzyć drzwi ani opuścić szyby. Strażnicy dostali się do wnętrza pojazdu, wyłączyli silnik, wdrożyli odpowiednie procedury ratownicze i wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Strażnicy eskortowali kobietę do lekarza
Po chwili stan 23-latki nieco się poprawił. Kobieta wyjaśniła, że choruje na astmę i skończyły jej się leki. Podczas badania przez ratowników jej stan ponownie się pogorszył, dlatego podano jej odpowiednie środki, w tym adrenalinę.
Choć medycy zaproponowali przewiezienie do szpitala, kobieta odmówiła. Za zgodą zespołu ratownictwa i na jej prośbę strażnicy miejscy eskortowali ją do punktu nocnej opieki zdrowotnej, gdzie mogła uzyskać pomoc lekarza i receptę na potrzebne leki.
Ponad 150 strażników z uprawnieniami ratowniczymi
Straż Miejska m.st. Warszawy przypomina, że w jej szeregach służy już ponad 150 funkcjonariuszy posiadających uprawnienia ratownika medycznego lub ratownika kwalifikowanej pierwszej pomocy. Wszyscy strażnicy regularnie przechodzą szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy, a niemal każdy radiowóz wyposażony jest w defibrylator AED.
Red
.











































