Zieleń ważniejsza od przedsiębiorców? Mieszkańcy pytają o przyszłość terenu przy Wyki
20 czerwca 2026
Likwidacja pawilonów handlowych pomiędzy ulicami Wyki i Człuchowską wywołała niepokój mieszkańców Bemowa. Pojawiły się spekulacje o możliwej zabudowie terenu. Urzędnicy zapewniają jednak, że obecnie nie są prowadzone żadne procedury związane z budową nowego bloku mieszkalnego.
Bemowska radna Marta Sylwestrzak zwróciła się z wnioskiem o udzielenie szczegółowych informacji na temat przyszłości terenu znajdującego się za blokiem przy ul. Wyki 1 i rozciągającego się w kierunku ul. Człuchowskiej.
Czy taka będzie przyszłość terenów po Tesco?
Miasto pokazało projekt miejscowego planu zagospodarowania dla terenów po Tesco przy ul. Górczewskiej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do 22 października. W planach na przyszłość jest m.in. szkoła, park, skwery i usługi publiczne.
Wśród mieszkańców zaczęły krążyć plotki dotyczące możliwej zabudowy tego obszaru. Wcześniej zlikwidowano znajdujące się tam pawilony handlowe, co wywołało rozgoryczenie lokalnych przedsiębiorców.
Likwidacja pawilonów przy Wyki i Człuchowskiej zaniepokoiła mieszkańców
W ostatnim czasie lokalna społeczność została zaniepokojona likwidacją punktów handlowo-usługowych, w tym znanej mieszkańcom cukierni oraz sklepu całodobowego. - Ja swojej cukierni nie prowadzę w tym miejscu od dwóch lat. Słaliśmy do miasta petycje, chcieliśmy tam zostać, ale nic to nie dało - powiedział właściciel cukierni, po której pozostał już tylko pawilon.
Zamknięcie lokalnych punktów usługowych sprawiło, że mieszkańcy zaczęli zadawać pytania o dalsze plany dotyczące tego terenu. Obszar jest na tyle duży, że pojawiły się spekulacje o możliwości realizacji większej inwestycji. Wielu mieszkańców nadal z żalem wspomina działające tam przez lata lokale.
Czy teren przy Wyki zostanie zabudowany?
- Wśród mieszkańców krążą niepokojące informacje i plotki, jakoby powodem nieprzedłużenia umów najmu dla tych lokali były plany inwestycyjne zakładające budowę nowego bloku mieszkalnego w tym miejscu. Niekontrolowane zagęszczanie zabudowy w tej części Bemowa budzi uzasadniony opór mieszkańców, którzy obawiają się utraty dostępu do usług, pogorszenia nasłonecznienia oraz paraliżu komunikacyjnego i braku miejsc parkingowych - wskazuje radna Marta Sylwestrzak. Samorządowczyni zwróciła się do władz dzielnicy z pytaniem o przyszłość zielonego terenu znajdującego się pomiędzy ulicami Wyki i Człuchowską.
Dlaczego przedsiębiorcy musieli opuścić teren?
Właścicielem większości terenu pomiędzy blokiem przy ul. Wyki 1 a ul. Człuchowską jest miasto, choć część gruntów została oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej "Górczewska". Jak wynika z informacji przekazanych przez urząd, dzierżawcy terenów zajmowanych przez pawilony handlowe nie otrzymali zgody na przedłużenie umów. Powodem była negatywna opinia Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, wyrażona w piśmie z początku 2024 roku, podtrzymująca wcześniejsze stanowisko Wydziału Ochrony Krajobrazu Miasta z lat 2019 i 2020. W efekcie przedsiębiorcy zakończyli działalność prowadzoną w tym miejscu od wielu lat.
Zieleń przy Wyki ważniejsza niż pawilony handlowe?
W uzasadnieniu swojej decyzji urzędnicy wskazali kilka powodów. Według nich obiekty handlowe nie posiadały dostępu do drogi publicznej i nie było możliwości ustanowienia takiego dostępu. Wskazano również na chaotyczny sposób zagospodarowania przestrzeni oraz sprzeczność z zasadami ładu przestrzennego.
Dodatkowo podkreślono, że utrzymywanie obiektów budowlanych na terenach przeznaczonych pod zieleń towarzyszącą zabudowie mieszkaniowej jest nieuzasadnione. Według urzędników obszar ten powinien pozostać terenem biologicznie czynnym.
Urząd: nie ma planów budowy nowego bloku
Dla mieszkańców najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, czy teren zostanie zabudowany. - W okresie ostatnich 12 miesięcy do Urzędu Dzielnicy Bemowo nie wpłynęły żadne wnioski o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowych działek. Dla tego terenu nie zostało też wydane ani nie jest procedowane pozwolenie na budowę obiektu wielorodzinnego - informuje wiceburmistrz Karol Sobociński.
Oznacza to, że obecnie nie są prowadzone procedury związane z budową nowego bloku mieszkalnego. Dla mieszkańców jest to dobra wiadomość. Dla przedsiębiorców, którzy przez lata prowadzili działalność w tym miejscu, sytuacja wygląda jednak inaczej, ponieważ miasto nie planuje przywrócenia możliwości funkcjonowania dawnych pawilonów handlowych.
DB
.













































