Dziki parking przeszkadza mieszkańcom. Chcą skweru i dokończenia drogi
dzisiaj, 09:10
Teren przy ul. Lazurowej 15 na Chrzanowie miał docelowo pełnić funkcję zielonej przestrzeni i części większego założenia urbanistycznego. Tymczasem po zakończeniu budowy okolicznej inwestycji zamienił się w nieformalny parking, który coraz bardziej przeszkadza mieszkańcom sąsiednich budynków.
Radny Jarosław Oborski, na skutek zgłoszeń mieszkańców, zwrócił się z pytaniem o przyszłość terenu na Chrzanowie, który w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczony jest pod zieleń urządzoną, usługi sportu oraz drogę łączącą ul. Lazurową z ul. Żeńców.
Podstawówka przy Szeligowskiej nie dla wszystkich mieszkańców Chrzanowa?
Szkoła Podstawowa nr 407 przy ul. Szeligowskiej 65A jeszcze jest w budowie, ale już wzbudza dużo emocji. Nie zawsze tych pozytywnych. Tym razem chodzi o granice obwodu tej szkoły.
Obecnie teren wykorzystywany jest jako tzw. dziki parking, co budzi sprzeciw części mieszkańców.
Dziki parking przy ul. Lazurowej 15 przeszkadza mieszkańcom
Teren przy ul. Lazurowej 15 przez ostatnie lata był wykorzystywany przez jednego z deweloperów jako zaplecze budowy pobliskiej inwestycji. Po zakończeniu prac nie został jednak uporządkowany w sposób oczekiwany przez mieszkańców.
"Od blisko roku teren ten pozostaje całkowicie zaniedbany - nie został uprzątnięty ani w żaden sposób zabezpieczony przez dewelopera. W praktyce oznacza to, że działka została przekształcona w nieformalny, dziki parking, z którego masowo korzystają zarówno okoliczni mieszkańcy, jak i - przede wszystkim - kierowcy firm przewozowych (Bolt, Uber). Sytuacja ta stała się skrajnie uciążliwa i znacząco pogorszyła jakość życia mieszkańców, w szczególności budynku przy ul. Lazurowej 15B. Przez cały dzień - od wczesnych godzin porannych do późnych godzin nocnych - po terenie poruszają się samochody, generując ciągły hałas, wzbijając tumany kurzu oraz powodując nieustanne poczucie chaosu i braku jakiejkolwiek kontroli nad przestrzenią bezpośrednio sąsiadującą z naszymi oknami" - opisuje problem jeden z mieszkańców.
Skwer na Chrzanowie wciąż nie powstał
Jak przypominają mieszkańcy, deweloper deklarował, że do kwietnia bieżącego roku teren zostanie zagospodarowany i powstanie tam urządzony skwer.
"Nie jest to już incydentalny problem, lecz codzienna, permanentna uciążliwość, która wpływa negatywnie na komfort życia, odpoczynek, a nawet zdrowie mieszkańców. Teren, który miał docelowo pełnić funkcję parku, stał się zdegradowanym, nieuporządkowanym placem, wykorzystywanym w sposób całkowicie sprzeczny z jego przeznaczeniem" - czytamy w piśmie skierowanym do radnego Jarosława Oborskiego.
Mieszkańcy liczą, że teren zostanie uporządkowany zgodnie z jego planowanym przeznaczeniem i przestanie pełnić funkcję nieformalnego parkingu.
Co urzędnicy mówią o terenie przy Lazurowej?
Jak informują urzędnicy, w bemowskim ratuszu prowadzone było postępowanie dotyczące wstrzymania użytkowania terenu lub przywrócenia poprzedniego sposobu jego zagospodarowania. Zostało ono wszczęte na wniosek osoby fizycznej.
9 kwietnia wydano jednak decyzję umarzającą postępowanie. Z kolei 13 kwietnia do urzędu wpłynęło zgłoszenie dotyczące niewłaściwego sposobu użytkowania działki, które zostało przekazane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Jak zakończy się sprawa, na razie nie wiadomo. Obecnie, na wniosek dewelopera, zawieszone zostało postępowanie administracyjne dotyczące pozwolenia na budowę budynku usług sportu oraz trzech budynków usługowych w formie pawilonów parkowych wraz z częścią podziemną, elementami zagospodarowania terenu, dojściami, dojazdami i infrastrukturą techniczną.
Kiedy powstanie droga między Lazurową a Żeńców?
Mieszkańcy czekają również na realizację brakującego odcinka drogi pomiędzy ul. Lazurową a ul. Żeńców.
- Obecnie trwa parafowanie treści umowy wypracowanej z deweloperami oraz wydziałami merytorycznymi naszego urzędu, opracowanej dla potrzeb budowy brakującego odcinka drogi. Po parafowaniu umowa zostanie przedłożona do podpisu zarządowi dzielnicy, a następnie deweloperom. Wtedy będzie możliwe przystąpienie do projektowania przedmiotowej drogi. Kolejnym etapem będzie wydanie decyzji ZRID oraz przystąpienie do budowy brakującego fragmentu drogi - wyjaśnia wiceburmistrz Karol Wójtowicz.
DB
.










































