Warszawa znów sprawdziła przejścia dla pieszych. Nie wszystkie zmiany zadziałały
dzisiaj, 12:31
Zarząd Dróg Miejskich ponownie przeanalizował bezpieczeństwo niemal 90 przejść dla pieszych w Warszawie. Audyt miał sprawdzić skuteczność zmian wprowadzonych w ostatnich latach i wskazać rozwiązania, które rzeczywiście poprawiają bezpieczeństwo.
Zarząd Dróg Miejskich ponownie przeprowadził audyt bezpieczeństwa przejść dla pieszych w Warszawie. Tym razem niezależni eksperci ocenili 86 przejść, na których w ostatnich latach wprowadzono zmiany mające poprawić bezpieczeństwo.
Jak podkreśla ZDM, celem analizy było sprawdzenie skuteczności zastosowanych rozwiązań. Audytorzy oceniali przejścia według 30 kryteriów związanych m.in. z widocznością, oznakowaniem i geometrią drogi.
Zmiany na przejściach poprawiły bezpieczeństwo
Pierwszy kompleksowy audyt przejść bez sygnalizacji przeprowadzono w latach 2016-2020. Objął około 4 tys. zebr i stał się podstawą do modernizacji wielu miejsc w stolicy.
Do końca ubiegłego roku poprawiono bezpieczeństwo na blisko 800 przejściach. Jak podaje ZDM, średnia ocen wybranych przejść wzrosła z 0,92 do 3,02 w pięciostopniowej skali.
Lepsze wyniki uzyskało 70 przejść, a 34 zebry otrzymały oceny 4 lub 5. Ponad 20 lokalizacji awansowało z najniższych ocen do poziomu oznaczającego brak większych zastrzeżeń.
Nie wszystkie rozwiązania okazały się skuteczne
Audyt wykazał jednak, że część zastosowanych rozwiązań nie przyniosła oczekiwanych efektów. Przykładem jest przejście przez ul. Roentgena, gdzie mimo montażu progów zwalniających audytorzy nadal ocenili je bardzo nisko.
Eksperci wskazali, że progi znajdują się zbyt daleko od zebry, a kierowcy wciąż poruszają się tam z nadmierną prędkością. Problemem pozostaje także długość przejścia i układ jezdni.
Podobne uwagi dotyczyły przejścia przez ul. Stawki. Choć wprowadzono tam separatory ruchu, audytorzy nadal zwracali uwagę na ograniczoną widoczność i zbyt dużą długość przejścia.
Aktywne przejścia nie spełniły oczekiwań
Wśród gorzej ocenionych lokalizacji znalazły się również przejścia przez ul. Belgradzką. Kilka lat temu zamontowano tam tzw. aktywne przejścia dla pieszych.
ZDM przyznaje, że rozwiązanie nie okazało się skuteczne. Mimo dodatkowego oświetlenia kierowcy nadal poruszają się zbyt szybko, a same przejścia pozostają zbyt długie.
ZDM zapowiada kolejne zmiany
Audyt wskazał, że wiele przejść wymaga indywidualnego podejścia. Najczęściej powtarzającymi się problemami były nadmierna prędkość pojazdów, długość przejść oraz ograniczona widoczność.
ZDM zapowiada dalsze wdrażanie zaleceń ekspertów. Wśród rekomendowanych działań pojawiają się m.in. uspokojenie ruchu, skracanie przejść i montaż sygnalizacji świetlnej.
Red





























