Miętowe ekrany przy Marymonckiej do zazielenienia. Jest zielone światło
dzisiaj, 15:14
Ekrany dźwiękochłonne przy ulicy Marymonckiej mogą wkrótce zyskać zupełnie nowy wygląd. Jedna z bielańskich radnych zaproponowała, by obsadzić je pnączami. Pomysł ma poprawić estetykę okolic przystanku autobusowego Prozy 01 i wprowadzić więcej zieleni do przestrzeni miejskiej.
- Zwracam się z prośbą o obsadzenie żywymi roślinami pnącymi istniejących ekranów dźwiękochłonnych przy ul. Marymonckiej. To istotnie podniesie ich walory estetyczne, zamieniając surowe konstrukcje w zielone ściany, sprzyjające poprawie przestrzeni miejskiej i komfortu mieszkańców - napisała w interpelacji radna Małgorzata Szwed.
Jak podkreśla, roślinność mogłaby dodatkowo wzmocnić funkcje ekologiczne ekranów, takie jak redukcja hałasu, poprawa mikroklimatu czy zatrzymywanie pyłów i innych zanieczyszczeń.
- Bielany to dzielnica, która stawia na zieleń - od lasów po miejskie skwery. Dlatego zabiegam o to, by także infrastruktura drogowa, nawet w trudnych miejscach jak okolice mostów, była osłonięta roślinnością, a nie wyłącznie ekranami akustycznymi - dodaje radna.
Zarząd Zieleni: jesteśmy "za"
Do inicjatywy przychylił się warszawski Zarząd Zieleni.
- Przychylamy się do tej propozycji. Jednocześnie wskazujemy, że ekrany są utrzymywane przez Zarząd Dróg Miejskich, który powinien wyrazić stanowisko w sprawie możliwości wprowadzenia zieleni. Jeśli zarządca wyrazi zgodę, wykonamy nasadzenia pnączy samoczepnych z gatunku Parthenocissus tricuspidata 'Veitchii'. Termin realizacji będzie zależał od przyznanych środków finansowych - poinformowała dyrektor Zarządu Zieleni Monika Gołębiewska-Kozakiewicz.
ZDM daje zgodę, mieszkańcy wskazują inne problemy
Jak się okazuje, Zarząd Dróg Miejskich wyraził już zgodę na realizację pomysłu. To dobra wiadomość dla zwolenników zazieleniania miasta.
Nie brakuje jednak głosów, że w tej okolicy potrzebne są również inne działania - m.in. poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniu przy ekranach czy ograniczenie wieczornych, głośnych spotkań alkoholowych odbywających się za ekranem, przy wejściu na pobliskie osiedle.
Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie zielone pnącza pojawią się przy Marymonckiej. Wszystko zależy od finansowania.
DB








































