Zamienił stryjek...
31 sierpnia 2011
...siekierkę na kijek. A Afgańczyk na Woli kanapkę na rower.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
Policjanci zabezpieczyli jednoślad i zatrzymali obywatela Afganistanu. Mężczyzna tłumaczył się mundurowym, że rower nabył od mężczyzny w zastaw za... kanapkę. Jak wynika z policyjnych ustaleń, rower został wcześniej skradziony. Śledczy przedstawili 26-latkowi zarzut paserstwa, za które według prawa grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów i dobrowolnie poddał karze 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata.
Wiele wskazuje na to, że kanapki już nie odzyska. A jeśli nawet, to hasło "zwrócona kanapka" jest co najmniej dwuznaczne.
TW Fulik
na podstawie informacji policji







































