Zacisze-Wilno od czerwca? Elsnerów odcięty
22 marca 2013
Dom Development kończy budowę przystanku kolejowego Zacisze-Wilno. Koszt inwestycji to ok. 6,5 mln zł. Pod koniec maja ma być gotowy do użytku, a od czerwca zaczną się tam zatrzymywać pociągi. Problem z tym, że wyjście z przystanku jest tylko na jedną stronę. Na drugą - w stronę Elsnerowa - przejścia nie będzie. - Nonsens. Za dwa lata trzeba będzie to przejście zbudować i dzielnica za to zapłaci - pisze nasz czytelnik.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
W ciągu czterech minut dostaniemy się do stacji PKP. Według zapowiedzi władz miasta już od 2014 r. pasażerowie pociągów będą mogli przesiąść się do metra - informuje rzeczniczka dewelopera Iwona Mojsiuszko. Ulicę Wierną Dom Development przekaże miastu za symboliczną złotówkę za metr kwadratowy.
- Prace przy budowie przystanku Zacisze-Wilno przebiegają zgodnie z planem. Została już zakończona budowa przejścia podziemnego pod torami łączącymi Wilno z Zaciszem. Na przystanku trwają prace wykończeniowe przy wejściach do przystanku, a także przy zadaszeniach przystankowych. Prace budowlane zakończymy pod koniec kwietnia, odbiory do końca maja, a zgodnie z propozycją nowego rozkładu jazdy Kolei Mazowieckich pierwsze pociągi będą zatrzymywać się tam już w czerwcu - zapowiada Janusz Szanajca, prezes zarządu Dom Development.
Co z dojściem od Elsnerowa?
Co prawda wylot przejścia pod torami jest skierowany bezpośrednio na ogródki działkowe, a z działkowiczami ciężko wojować, to jednak gra chyba warta świeczki.
- To pewne, że za jakiś czas pojawi się wniosek o dobudowanie dojścia od strony Elsnerowa, bo starzy mieszkańcy będą patrzeć z zazdrością na tych z osiedla Wilno, którzy w ciągu kilku minut dojadą do Dworca Wileńskiego. Pół roku temu zarząd Osiedla Zacisze złożył wniosek, że przejścia powinny być z obu stron stacji. Zaczną się protesty. A tego dojścia już nie wybuduje deweloper - uważa jeden z naszych czytelników. Zresztą, nie tylko on jeden.
Najkrótsza droga od tego przystanku kolejowego prowadzi od ul. Tarnogórskiej w rejonie Krzesiwa, przez teren będący we władaniu Wojewódzkiego Zarządu Związku Działkowców. Nieruchomość jest zagrodzona, znajduje się na niej droga gruntowa, wzdłuż której obustronnie usytuowane są ogródki działkowe.
- Prowadzimy rozmowy z działkowcami. Chodzi o fragment działki. Gdybyśmy stali się właścicielami terenu, to droga zostanie poprowadzona - mówi Rafał Lasota, rzecznik urzędu dzielnicy.
Do porozumienia jednak daleko. Z deweloperem na temat budowy dzielnica nie mogła rozmawiać, bo teren nie należy do niej. A jak już przystanek i Wierna będą gotowe, to będzie "po ptokach". No i faktycznie budowa brakującego odcinka będzie mogła zostać zrealizowana wyłącznie z funduszy dzielnicy.
Wierna będzie później
- Stacja Zacisze-Wilno jest budowana praktycznie w szczerym polu. Miała być w marcu, teraz mówi się o czerwcu. A zanim zostaną dokonane wszystkie odbiory, to będziemy mieli wrzesień albo październik. Deweloper miał wybudować ul. Wierną, ale trudno w to uwierzyć. Nawet nie są tam wykupywane grunty. Ze stojącego na rogu Swojskiej i Wiernej budynku nie wykwaterowano jeszcze lokatorów, a ponieważ infrastruktura w urzędzie dzielnicy podlegała ustępującemu burmistrzowi Grzegorzowi Zawistowskiemu, to sprawy będą leżały odłogiem. Pół roku temu zarząd osiedla Zacisze złożył wniosek, że przejścia powinny być z obu stron stacji. Dzielnica miała wystąpić do urzędu miasta, aby rozpoczęło rozmowy z działkowcami. Ci mają jednak księgi wieczyste i minie co najmniej rok, zanim będzie można zająć się budową ciągu pieszo-rowerowego - ocenia Janusz Iwaszkiewicz, przedstawiciel SISKOMU i wiceprzewodniczący rady osiedla Zacisze.
mac
.













































