Zabił sąsiada nożem
15 listopada 2012
Tradycja sąsiedzkich sporów jest w Polsce zakorzeniona równie mocno, jak spożycie trunków wysokoprocentowych. Niestety, czasem zemsta o mur graniczny kończy się tragedią...
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Kiedy jednak Jan K. odprowadzał gościa po libacji, między gospodarzem a sąsiadem doszło do burzliwej kłótni. 56-latek szybko poszedł do domu. Po chwili wrócił z nożem kuchennym i zadał cios w brzuch 33-latkowi. Zaatakowany mężczyzna zmarł.
Policjanci chwilę po zdarzeniu zatrzymali Jana K. w mieszkaniu, które zajmował - weszli tam przez okno. 56-latek trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze ustalili, że Jan K. już wcześniej był karany za rozboje oraz zabójstwo - taki też zarzut usłyszał w prokuraturze.
Grozi mu dożywocie.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych










































