Wiadukt w Choszczówce: zła organizacja ruchu
13 lutego 2013
Od otwarcia wiaduktu w Choszczówce minęło pół roku. Niestety ciągle obowiązuje stara organizacja ruchu i źle ustawione pierwszeństwo przejazdu. Jak długo?
Kierowcy nie kryją irytacji.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
- Organizacja ruchu jest ciągle "po staremu" i pierwszeństwo przejazdu obowiązuje w ciągu Mehoffera, chociaż cały ruch idzie w kierunku wiaduktu. Beznadziejne oznakowanie tego wiaduktu i stara organizacja ruchu wprowadza w błąd przyjezdnych, a mieszkańcom i autobusom każe ustępować przed samochodami jadącymi od strony zamkniętego przejazdu - pisze w e-mailu do redakcji mieszkaniec Choszczówki.
Na prośbę mieszkańców ich uwagi przekazaliśmy do miejskiego inżyniera ruchu. Okazuje się, na razie nieoficjalnie, że przyznano rację kierowcom.
- Zmiana organizacji ruchu jest planowana. Będzie łamane pierwszeństwo Mehoffera-Parcelacyjna. Za wcześnie jednak, by mówić o terminach, nie mamy jeszcze dokumentacji - mówi Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich.
AS
.










































