Wdepnąć w kupę nie jest szczęściem
15 października 2008
Niektórzy twierdzą, że wdepnięcie w kupę przynosi szczęście, podobnie jak sytuacja, gdy ptak narobi komuś na głowę. Kto w to wierzy, jego sprawa. Ja uważam wdeptywanie w kupy za coś wyjątkowo obrzydliwego.
Niestety w Warszawie wdepnięcie w psią kupę to rzecz bardzo prosta.
Europejska flaga a Matka Boska
Wiele osób mylnie doszukuje się we fladze Unii Europejskiej przedstawiającej 12 gwiazd na niebieskim tle symboliki państw członkowskich. Niektórzy uważali, że po rozszerzeniu Unii jej flaga powinna być uzupełniona o dodatkowe gwiazdki, a swoją własną będzie mieć także Polska.
I nie trzeba chodzić po trawni-kach, by dostąpić tego wątpliwego zaszczytu. To zda-rza się również, gdy idzie się chodnikiem. Właściciele psów - w większości - nie sprzątają po swoich du-żych, małych i całkiem malutkich pupilach. A na nie-licznych psiarzy, którzy jednak to robią, patrzą jak na przybyszów z obcej planety. Są tak zdziwieni, że aż im mowę odbiera. Sprzątać po psie? Też wymysł!
Przepisy sobie, psiarze sobie
Na nic się zdają przepisy, które nakazują sprzątanie psich odchodów i umieszczone w wielu miejscach tab-lice informacyjne (przede wszystkim przy wejściach do parków), że po psie jego właściciel ma obowiązek posprzątać.Ale Wielki/a Pan/i Właściciel/ka Psa (WPWP) nie zniży się do tego, by posprzątać po ukochanym, roz-pieszczanym i wychwalanym pod niebiosa pupilu. WPWP uważa, że to nie jego sprawa. Niech inni (kto?) się o to martwią! WPWP jest stworzony do wyższych celów, niż coś tak przyziemnego (dosłownie), jak sprzątanie psiej kupy. On to zo-stawia tym stworzonym do niższych celów.
Są kosze i torebki
WPWP jakiś czas temu tłumaczył, że nie ma koszy, nie ma torebek - słowem, nie ma narzędzi do sprzątania. Teraz w wielu miejscach to wszystko jest, ale sprząta-jących nie przybyło. Wciąż stanowią grupę mniej niż marginalną. Obawiam się, że pomiar statystyczny nie byłby w stanie ich wykazać.Jak widać, miasto oraz administracje kolejnych osiedli starają się ułatwić WPWP życie, ale ten jest wyjątkowo odporny i oporny. Chyba schylenie się uważa za ujmę na honorze. A wiadomo honor u Polaka to rzecz bardzo ważna. Nie można brukać honoru, tym bardziej psią kupą.
Tekst i foto: jzv.









































