Wąż na klatce schodowej. "Komuś się znudził"
30 października 2019
Mieszkanka Białołęki, wybierając się na niedzielny spacer, mocno się zdziwiła, widząc na klatce schodowej... węża.
Wezwany do jednego z bloków na osiedlu Zielona Dolina przy ulicy Corellego ekopatrol bezpiecznie odłowił nieoczekiwanego gościa. Był nim młody wąż zbożowy, często spotykany w prywatnych hodowlach. Funkcjonariusze szybko ocenili, że z powodu panującego o tej porze roku chłodu mały gad był lekko ospały, ale bez widocznych ran lub innych kontuzji.
Rowerowy wirus w szkole na Leśnej Polanki
Drugiej takiej szkoły nie ma w całej Polsce. Rower jest tu motywem przewodnim na lekcjach i po lekcjach. Na dwóch kołach jeździ patron szkoły, dyrekcja, pracownicy, dzieci. Wszystko dzięki pasji dyrektora placówki, nauczyciela wychowania fizycznego, kreatywnego miłośnika rowerowego stylu życia. Optymizmem i pasją dyrektora zaraziła się cała szkoła.
Ekopatrol straży miejskiej przetransportował go do warszawskiego oddziału CITES przy warszawskim ZOO, gdzie zostanie otoczony fachową opieką.
Wąż zbożowy to najpopularniejszy z węży hodowlanych i jest kompletnie niegroźny. Najprawdopodobniej nikomu nie uciekł, tylko się komuś... znudził. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, szacuje się, że w ok. 90 procentach podobnych zgłoszeń dochodzi do świadomego porzucenia zwierzęcia.
(DB)
.







































