Wąż na klatce schodowej. "Komuś się znudził"
30 października 2019
Mieszkanka Białołęki, wybierając się na niedzielny spacer, mocno się zdziwiła, widząc na klatce schodowej... węża.
Wezwany do jednego z bloków na osiedlu Zielona Dolina przy ulicy Corellego ekopatrol bezpiecznie odłowił nieoczekiwanego gościa. Był nim młody wąż zbożowy, często spotykany w prywatnych hodowlach. Funkcjonariusze szybko ocenili, że z powodu panującego o tej porze roku chłodu mały gad był lekko ospały, ale bez widocznych ran lub innych kontuzji.
Aktywne "zebry" i doświetlenia. Białołęka stawia na bezpieczeństwo pieszych
Poprawa oznakowania i widoczności pieszych na przejściach była dla wielu mieszkańców Białołęki jednym z priorytetów w tegorocznym głosowaniu na projekty budżetu obywatelskiego. I słusznie - skoro Zarząd Dróg Miejskich nie zawsze nadąża z realizacją takich inwestycji, mieszkańcy postanowili działać samodzielnie.
Ekopatrol straży miejskiej przetransportował go do warszawskiego oddziału CITES przy warszawskim ZOO, gdzie zostanie otoczony fachową opieką.
Wąż zbożowy to najpopularniejszy z węży hodowlanych i jest kompletnie niegroźny. Najprawdopodobniej nikomu nie uciekł, tylko się komuś... znudził. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, szacuje się, że w ok. 90 procentach podobnych zgłoszeń dochodzi do świadomego porzucenia zwierzęcia.
(DB)
.









































