Mieszkańcy chcą stadionu WAT. Uczelnia mówi: "nie"
dzisiaj, 12:50
Mieszkańcy Bemowa od lat nie mogą korzystać z obiektów sportowych Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kartezjusza. Pojawiła się inicjatywa, by to zmienić, jednak odpowiedź uczelni nie pozostawia złudzeń.
Radny Maksymilian Cieszkowski zwrócił się do władz dzielnicy o podjęcie rozmów z WAT w sprawie udostępnienia stadionu i bieżni mieszkańcom. - To jedyne tego typu obiekty w okolicy osiedli Groty i Fort Radiowo. Kiedyś były ogólnodostępne - przypomina radny.
W przeszłości mieszkańcy mogli korzystać nie tylko z boiska i bieżni, ale także z torów przeszkód, tzw. małpiego gaju czy pływalni.
"Uczelnia ma dług wobec mieszkańców"
Radny zwraca uwagę na problem parkowania w okolicy uczelni. - Studenci masowo zajmują miejsca parkingowe przy ul. Kartezjusza i Przy Fosie, często niszcząc zieleń. Dzielnica powinna przynajmniej spróbować wynegocjować udostępnienie obiektów - podkreśla. Jego zdaniem byłoby to formą symbolicznego zadośćuczynienia dla mieszkańców.
WAT: bezpieczeństwo i charakter jednostki wykluczają dostęp
Uczelnia jednoznacznie odrzuca możliwość otwarcia obiektów w formule ogólnodostępnej. - Obiekty znajdują się na terenie zamkniętym jednostki wojskowej i służą przede wszystkim realizacji zadań statutowych, w tym szkoleniu wojskowemu i zajęciom dydaktycznym - wyjaśnia płk Sławomir Niemirka. Jak dodaje, swobodny dostęp mógłby stanowić zagrożenie i utrudniać funkcjonowanie uczelni.
Dostęp tylko w ograniczonej formule
WAT zaznacza jednak, że częściowo udostępnia infrastrukturę:
- poprzez wynajem obiektów na zajęcia zorganizowane, m.in. dla seniorów,
- podczas wydarzeń sportowych organizowanych we współpracy z dzielnicą.
W 2026 roku na terenie uczelni mają się odbyć m.in.:
- Bemowski Bieg Łosia,
- Bieg Profilaktyczny "Widzisz? Reaguj!",
- Backyard Ultra Warszawa Bemowo.
Na pełne otwarcie obiektów dla mieszkańców się jednak nie zanosi.
DB










































