Zatrzymali metro i zniszczyli wagony. Cztery osoby w areszcie
dzisiaj, 08:43
Policjanci z Bielan zatrzymali cztery osoby podejrzane o zatrzymanie pociągu metra i zniszczenie wagonów graffiti. Straty przekroczyły 90 tys. zł. Decyzją sądu wszyscy trafili do aresztu na dwa miesiące.
Policjanci z Bielan zatrzymali cztery osoby podejrzane o zakłócenie funkcjonowania metra oraz zniszczenie wagonów poprzez wykonanie graffiti. Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 15 na stacji metra Wawrzyszew.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa doprowadziła do zatrzymania pociągu poprzez zerwanie dźwigni awaryjnego hamowania. W efekcie skład został unieruchomiony i nie mógł kontynuować jazdy.
Niebezpieczne działania na torowisku
Sprawcy zerwali również dźwignię awaryjnego otwierania drzwi i bez uprawnień otworzyli drzwi wagonu od strony torowiska. W ten sposób narazili pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.
Ich działania spowodowały poważne zakłócenia w funkcjonowaniu metra. Pasażerowie musieli opuścić pociąg, a ruch pociągów został zmieniony.
W tym czasie sprawcy nanieśli farbą graffiti na zewnętrzne części dwóch wagonów metra, powodując ich uszkodzenie.
Straty przekroczyły 90 tysięcy złotych
W wyniku zdarzenia powstały znaczne straty finansowe. Największą część stanowią koszty związane z zakłóceniem funkcjonowania metra i wstrzymaniem ruchu pociągów - ponad 82 tysiące złotych.
Ponad 5,5 tysiąca złotych wyniosło uruchomienie komunikacji zastępczej, a uszkodzenia wagonów oszacowano na co najmniej 4 tysiące złotych.
Cztery osoby zatrzymane przez policję
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. Kryminalni z Bielan zatrzymali dwóch mężczyzn w wynajmowanym mieszkaniu. W ręce funkcjonariuszy trafiła również 23-letnia kobieta ujęta przez strażnika miejskiego.
Uciekający razem z nią 20-latek został zatrzymany kilka minut później przez policjantów.
Wszyscy zatrzymani to obywatele Hiszpanii.
Zarzuty i areszt dla podejrzanych
Podejrzani usłyszeli zarzuty umyślnego zakłócenia działania urządzeń transportu publicznego oraz zniszczenia mienia. Według śledczych działali wspólnie i w porozumieniu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego.
Jednemu z mężczyzn postawiono dodatkowo zarzut posiadania środków odurzających - policjanci znaleźli przy nim marihuanę.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec całej czwórki tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
Red








































