Pobili mężczyznę młotkiem w zaparkowanym aucie. Interweniowali policjanci
dzisiaj, 06:15
Policjanci z Wawra zatrzymali trzech mężczyzn po brutalnym pobiciu w zaparkowanym samochodzie. Dwóch napastników biło ofiarę młotkiem. Okazało się, że zarówno jeden z agresorów, jak i pokrzywdzony byli osobami poszukiwanymi.
Kryminalni z Wawra interweniowali w sprawie niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w zaparkowanym samochodzie. Dwóch mężczyzn biło trzeciego, używając młotka.
Do zdarzenia doszło wieczorem podczas patrolu funkcjonariuszy. Policjanci zauważyli podejrzaną sytuację - z czarnego BMW wybiegło dwóch mężczyzn, z których jeden trzymał w ręku przedmiot przypominający kij lub młotek. Chwilę później weszli do zaparkowanego obok białego BMW.
Po chwili policjanci zauważyli szarpaninę i usłyszeli krzyki dobiegające z wnętrza pojazdu.
Natychmiastowa reakcja policjantów
Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie i podjęli interwencję. W samochodzie zastali dwóch mężczyzn bijących trzeciego. Napastnicy używali młotka.
Dzięki natychmiastowej reakcji policjantów sytuacja została szybko opanowana.
Pokrzywdzony mężczyzna nie chciał składać wyjaśnień i odmawiał odpowiedzi na pytania.
Zatrzymani okazali się osobami poszukiwanymi
Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że jeden z napastników był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych oraz nakazu doprowadzenia.
Mężczyzna ma do odbycia karę 2 lat, 3 miesięcy i 15 dni pozbawienia wolności.
Okazało się również, że pokrzywdzony jest osobą poszukiwaną - wobec niego wydano nakaz doprowadzenia do odbycia kary 15 dni pozbawienia wolności.
Zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego obaj napastnicy - 35-latek i 44-latek - usłyszeli zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe zastosowała wobec nich dozory policyjne oraz zakazy kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego.
Poszukiwany listami gończymi 44-latek został osadzony w areszcie śledczym. Pokrzywdzony również trafił do aresztu w związku z nakazem doprowadzenia.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe.
Red





































