Okradł sklep i spokojnie usiadł na ławce. Wpadł po kilku minutach
dzisiaj, 14:21
Strażnicy miejscy ze Śródmieścia ujęli mężczyznę podejrzewanego o kradzież sklepową. Sprawca siedział na ławce przy ul. Chmielnej, mając przy sobie towar rozpoznany przez sprzedawczynię jako skradziony chwilę wcześniej z jej sklepu.
W sobotę, 20 czerwca, około godziny 20:10 patrol straży miejskiej z VI Oddziału Terenowego pełnił służbę w rejonie Śródmieścia. Do funkcjonariuszy podeszła zdenerwowana sprzedawczyni, informując, że w jej sklepie doszło do kradzieży.
Kobieta poprosiła o pomoc w odnalezieniu sprawcy.
Już sto elektrycznych autobusów w stolicy. Co z ładowarkami?
Oklejony specjalnymi naklejkami, setny autobus elektryczny dołączył do stołecznego taboru. "Jubileuszowy" egzemplarz obsługiwać będzie linię 503 Konwiktorska - Natolin Północny. Ratusz świętuje, choć sprawa nie jest aż tak oczywista.
Po uzyskaniu dokładnego rysopisu strażniczka i strażnik rozpoczęli poszukiwania w okolicy.
Strażnicy miejscy szybko odnaleźli podejrzanego
Przy ulicy Chmielnej funkcjonariusze zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce, który odpowiadał przekazanemu rysopisowi. Na siedzeniu za nim leżały ukryte przedmioty.
Na widok umundurowanego patrolu mężczyzna zaczął zachowywać się nerwowo. Strażnicy zapytali go, czy paczka z rzeczami należy do niego. Odpowiedział twierdząco.
Skradziony towar wrócił do sklepu
Gdy funkcjonariusze zapytali o paragony potwierdzające zakup przedmiotów, mężczyzna przyznał, że ich nie posiada. Obecna na miejscu sprzedawczyni rozpoznała odnaleziony towar i potwierdziła, że pochodzi on z jej sklepu.
Strażnicy miejscy wezwali patrol policji. Ujętego mężczyznę wraz ze skradzionymi rzeczami oraz wszystkimi ustaleniami przekazano funkcjonariuszom, którzy przejęli dalsze czynności w sprawie.
Red
.





































