REKLAMA

bck zajecia zapisy 1bck zajecia zapisy 2bck zajecia zapisy 0
Puls Warszawy

różne

 

Warszawa to też Mazowsze

  23 lutego 2006

Z Tomaszem Kozińskim, Wojewodą Mazowieckim rozmawia "Mieszkaniec" z przeznaczeniem dla warszawskich gazet lokalnych z porozumienia "W Mieście".

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Przewidywania sprawdziły się: niedawny burmistrz Pragi Południe został wojewodą mazo-wieckim... Odśnieżać muszą nawet schorowani seniorzy. Przepis, który powinien trafić do kosza Odśnieżać muszą nawet schorowani seniorzy. Przepis, który powinien trafić do kosza Tegoroczna zima daje się we znaki. Mróz utrzymuje się od tygodni, a opady śniegu powracają co kilka dni. To oznacza dodatkowy obowiązek dla właścicieli nieruchomości - muszą odśnieżać nie tylko swoje posesje, ale również przylegające do nich chodniki. Często pod groźbą kary do 1500 zł obowiązek ten spada na schorowanych seniorów. Lekarze alarmują, że odśnieżanie może prowadzić do zawałów serca. Pojawił się pomysł, by zmienić przepisy. Serdecznie gratulujemy i dziękujemy, że już na początku swojej kadencji zgodził się Pan nas przyjąć. Zdajemy sobie sprawę, że zapewne przedwcześnie będzie pytać Pana o wiele spraw, choć sądzimy, że pierwsze wrażenie, jakie ma człowiek wkraczając na nowe poletko, często bywa niezwykle trafne. Zatem, jakie Pan ma wrażenia z pierwszych tygodni urzę-dowania przy Placu Bankowym?

- Pierwsze tygodnie w znacznej mierze zos-tały zdominowane przez sytuację kryzysową, związaną z surową tegoroczną zimą. Tragedia, jaka wydarzyła się w Katowicach, dla wszystkich - dla administracji, dla służb ratowniczych, rów-nież dla obywateli - stała się przestrogą.

Również na Mazowszu podjęliśmy zdecydo-wane działania, aby zapobiec takim katastro-fom. Powołany Wojewódzki Zespół Reagowania Kryzysowego ostro wziął się do pracy. Policjan-ci, strażacy, inspektorzy nadzoru budowlanego oraz inne służby podległe Wojewodzie Mazo-wieckiemu przeprowadziły ponad 1400 kontroli, a strażacy przeszło 500 razy wzywani byli do pomocy w usuwaniu śniegu z dachów. Kontrole i interwencyjne odśnieżania trwają, gdyż zima nie daje łatwo za wygraną. W ostatnich dniach znowu sypnęło śniegiem, zatem alarm nie jest odwołany.

Rozumiemy, że to jest zawsze problem: chciałoby się myśleć o rzeczach strategicznych, ale trudno na nie znaleźć czas, będąc przytłoczonym sprawami bieżącymi. Mimo wszystko jednak zapytamy Pana o rzeczy najważniejsze na najbliższe miesiące i lata.

- Na początku kadencji chyba każdy we wszystko chce angażować się oso-biście. Potem przekonuje się, że ma dobrych współpracowników, którzy w wielu sprawach mogą nas wyręczyć. Powoli przechodzę właśnie już do tego etapu, więc chętnie opowiem, jakie sprawy uważam w najbliższym czasie za najważniejsze i wreszcie - jakie stawiam sobie cele. Chciałbym jeszcze szerzej otworzyć urzędy dla mieszkańców Mazowsza. Powinniśmy tak zorganizować pracę, by w jednym miej-scu można było załatwić każdą sprawę, bez odsyłania z pokoju do pokoju, lub nie daj Boże - od urzędu do urzędu. W dzielnicach Warszawy model Wydziałów Obsługi Mieszkańców dobrze się sprawdza, co pewnie możecie Panowie potwierdzić...

Na Pradze Południe - możemy...

- Dziękuję. Chciałbym, aby tak było w każdym podległym wojewodzie urzędzie. To jest możliwe do zrobienia. Mam także zamiar poszerzyć zakres spraw realizowanych nie w Warszawie, przy Placu Bankowym, ale w delegaturach, które znajdują się w byłych miastach wojewódzkich. To nie tylko skróci drogę załatwiania spraw, ale i zwiększy zakres odpowiedzialności zatrudnionych w delegaturach pracowników. Będą wyraźniej odczuwali, że decyzja nie zapada w Warszawie, ale tam, na miejscu.

Tu jednak wpadniemy Panu w słowo, jeśli Pan pozwoli. Otóż nam się jawi także trochę inny problem: często zapomina się, że Warszawa to też Mazowsze. Stolicę traktuje się jako siedzibę państwa, czasami jako samodzielne miasto, ale przecież miasto to leży na Mazowszu i musi być w pewnym zakresie traktowane, jako element tego województwa. Tworzymy wyizolowaną wyspę.

- Uważam, że warszawiacy nie są i długo nie będą wyspiarzami. Mają jednak Panowie rację, że Warszawa musi być wkomponowana w całość przedsięwzięć dokonujących się na Mazowszu. Proszę jednak spojrzeć na te dylematy inaczej. Choćby na bezrobocie: przecież mamy na Mazowszu takie wyspy zła, na których poziom bezrobocia przekracza 30 procent! I jak tu się równać z Warszawą, gdzie możliwości mieszkańców pod tym względem są, mimo wszystko, o wiele lepsze? Musimy dbać o harmonijny rozwój całego regionu, a nie tylko jego składowych części. Wróćmy teraz do tych najważniejszych spraw. Zaliczam do nich pełne wykorzystanie funduszy strukturalnych, które możemy otrzymać z Unii Euro-pejskiej. Mamy zaakceptowane i rozdysponowane ok. 75 proc. środków, które powinny być pozyskane do końca 2006 roku, a zrealizowane aż do 2008 roku. Ten poziom zaawansowania pokazuje, że raczej wykorzystamy wszystkie pozostające w naszym zasięgu fundusze. Tym bardziej jesteśmy zmobilizowani, aby o nie walczyć. Bo te pieniądze Mazowszu bardzo się przydadzą.

Panie Wojewodo. Zapytamy o kolejną sprawę. Dla starostów jest Pan najbliższym i często jedynym przedstawicielem rządu, do którego mają naturalny dostęp. Jak Pan zamierza ułożyć z nimi stosunki?

- Po partnersku. Proszę pamiętać, że pełnię niewdzięczną rolę przedstawiciela władzy państwowej i mam prawo uchylać ich decyzje... Ale jestem też tym, który może ich wesprzeć w projektach ponadpowiatowych, a także przekazywać proble-my samorządowców członkom rządu i Szefowi Kancelarii Premiera. Będąc radnym sejmiku wojewódzkiego i burmistrzem miałem poczucie, jak ważna dla przedsta-wiciela władzy samorządowej może być otwartość wojewody na sprawy regionu. Myślę, że na przykład posiedzenia Konwentu Starostów Województwa Mazowiec-kiego mogą być dobrym miejscem wymiany poglądów.

Dziękujemy Panu, za tę pierwszą rozmowę. Czy możemy liczyć, że za jakiś czas, wrócimy do rozmowy?

- Tak, oczywiście. Doceniam rolę prasy lokalnej, jej bliskich związków z miesz-kańcami. Często to, co jest istotne dla Panów, dla mnie czy dla naszych sąsiadów, może być zupełnie nieinteresujące dla mieszkańca innej dzielnicy. Zdarza się, że tych istotnych spraw media ogólnopolskie w ogóle nie zauważają. Rola takich gazet jak "Mieszkaniec" jest rzeczywiście ważna: poruszacie sprawy o dużym znaczeniu dla obywateli, a jednocześnie pomijane przez większość środków masowego prze-kazu. Dlatego też, w Urzędzie Wojewódzkim będą Panowie zawsze mile widziani.

Rozmawiali: Wiesław Nowosielski, Tomasz Szymański <&wmiescie()>.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

bck open stage 2026a 2bck open stage 2026a 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

norblin lipiec 02 3norblin lipiec 02 0
Wstąp do księgarni

REKLAMA

bck akademia malucha 1bck akademia malucha 2bck akademia malucha 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

REKLAMA

bck spolecznosciowy 2bck spolecznosciowy 0

REKLAMA

bck kiermasz 3bck kiermasz 0

REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

Tech Research Studies 3Tech Research Studies 0

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 1olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA