Atakował auta pod mostem. Policja obezwładniła agresora
dzisiaj, 05:35
46-latek uzbrojony w drewnianą belkę niszczył samochody pod mostem Poniatowskiego i stwarzał zagrożenie dla ludzi. Został obezwładniony przez policjantów ze Śródmieścia.
Policjanci z komendy przy ul. Wilczej zatrzymali pod mostem Poniatowskiego skrajnie agresywnego 46-latka. Mężczyzna dewastował przejeżdżające pojazdy drewnianą belką, powodując straty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych. Swoim zachowaniem stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia pasażerów oraz osób postronnych.
Interwencja policji w Warszawie - dynamiczna akcja
Zgłoszenie o niebezpiecznej sytuacji wpłynęło do śródmiejskich policjantów wieczorem. Na miejscu funkcjonariusze zastali kilka uszkodzonych pojazdów stojących na jezdni z włączonymi światłami awaryjnymi.
Mężczyzna trzymał drewnianą belkę i zachowywał się agresywnie wobec wszystkich, w tym policjantów. Nie reagował na polecenia i w pewnym momencie zamachnął się na funkcjonariuszy, grożąc im pozbawieniem życia.
Zatrzymanie agresywnego mężczyzny
Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów 46-latek został obezwładniony przy użyciu środków przymusu bezpośredniego. Trafił do komendy przy ul. Wilczej.
W chwili zatrzymania był trzeźwy. Jego zachowanie doprowadziło do poważnych strat materialnych i stworzyło duże zagrożenie dla wielu osób.
Śledztwo i dalsze czynności
Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przesłuchali pokrzywdzonych i świadków. Sprawa jest szczegółowo analizowana, a wobec zatrzymanego prowadzone są dalsze czynności procesowe.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście
.Red




































