Masło po 2 zł. Powstaje sklep dla wybranych
25 stycznia 2021
Zamiast bonów na żywność - cały lokal, generujący olbrzymie koszty. Powszechna radość z otwarcia "pierwszego w mieście" sklepu socjalnego przesłoniła samorządowcom oczy.
Wieść o otwarciu rzekomo pierwszego, a w rzeczywistości drugiego - bo pierwszy działa od 11 lat w al. Prymasa Tysiąclecia - sklepu socjalnego w Warszawie obiega od kilku dni internet. Sklep o powierzchni ok.
Podpisano umowę na projekt nowego kompleksu dla łyżwiarzy
Na Stegnach powstanie nowoczesny kompleks dla łyżwiarzy. Po konkursie architektonicznym, ratusz Warszawy zrobił kolejny ważny krok na drodze do realizacji tej inwestycji.
300 m2 zostanie otwarty w najbliższych dniach przy Modzelewskiego 71. To inicjatywa fundacji Wolne Miejsce, która zawarła umowę z warszawskim ratuszem.
Sklep socjalny - co to jest?
Sklep socjalny Spichlerz będzie przeznaczony dla osób, które otrzymają z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zaświadczenie o niskim dochodzie. Dokument upoważniający do zakupów przy Modzelewskiego dostaną ci warszawiacy, których miesięczny dochód nie przekracza 1752 zł. Produkty w Spichlerzu będą oferowane w cenie dwukrotnie niższej od rynkowej.
Jak czytamy na stronie Wolnego Miejsca, "model sklepów socjalnych został przeniesiony z austriackich rozwiązań stosowanych przez pomoc społeczną w Wiedniu, a także w krajach zachodnich". Warto odnotować, że do zakupów przy Modzelewskiego będą uprawnieni również wolontariusze fundacji oraz "osoby na stałe zaangażowane w jej działania".
Pomagać z głową
Model działania sklepu socjalnego jest zadziwiający. Zadłużony samorząd wynajmuje za małe pieniądze lokal w drogiej lokalizacji, z którego mógłby czerpać ogromne zyski. W zamian wolontariusze zajmują się dystrybucją produktów z krótkim terminem przydatności do spożycia, które i tak znajdziemy wieczorem w każdym markecie, przy okazji samemu robiąc sobie zakupy za 50% wartości. Z kolei najbiedniejsi warszawiacy, mieszkający często w odległych dzielnicach, są zachęcani do jeżdżenia na zakupy na Mokotów.
Tymczasem samorząd mógł wynająć lokal przy Modzelewskiego po cenie rynkowej i - skoro rzeczywiście chce pomagać biednym - przeznaczyć cały dochód na bony żywnościowe, realizowane na wzór Karty Dużej Rodziny w najbliższych sklepach.
(dg)
.








































