Kieszonkowcy zatrzymani przy Dworcu Zachodnim
dzisiaj, 05:10
Dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże kieszonkowe zostało zatrzymanych w Warszawie. Dzięki współpracy policjantów usłyszeli zarzuty i zostali objęci dozorem.
Współpraca i wymiana informacji między policjantami mają kluczowe znaczenie w codziennej służbie. Potwierdziła to sprawa zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże kieszonkowe. 63-latek i 76-latek usłyszeli zarzut kradzieży zuchwałej i decyzją prokuratora zostali objęci dozorem policyjnym.
Kradzież w autobusie - szybka reakcja policji
Do pierwszego zatrzymania doszło 20 kwietnia w rejonie Dworca Zachodniego. Policjanci z WWP KSP prowadzili obserwację i zwrócili uwagę na mężczyznę interesującego się pasażerami wsiadającymi do autobusu.
W pewnym momencie 63-latek, wykorzystując nieuwagę kobiety, zasłonił się plecakiem i wyciągnął z jej torebki portmonetkę. Następnie wsiadł do autobusu, po czym po chwili z niego wysiadł.
Skradziona portmonetka i straty
Jak ustalono, mężczyzna zabrał zawartość portmonetki, a pustą pozostawił pod siedzeniem. Policjanci natychmiast zareagowali i zatrzymali sprawcę.
Nieświadoma kobieta została poinformowana o zdarzeniu i potwierdziła kradzież. W portmonetce znajdowały się pieniądze w różnych walutach o łącznej wartości około 3500 zł.
Drugie zatrzymanie dzięki współpracy policjantów
Do kolejnego zatrzymania doszło dwa dni później. Było ono efektem współpracy funkcjonariuszy z wydziału mienia ochockiej komendy oraz WWP KSP.
Policjanci ustalili i zatrzymali 76-latka, który działał wspólnie z wcześniej zatrzymanym mężczyzną. Obaj mieli dokonać kradzieży torebki z dokumentami oraz gotówką w wysokości 400 dolarów.
Zarzuty i dozór policyjny
Po zgromadzeniu materiału dowodowego sprawą zajęli się dochodzeniowcy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Zatrzymani usłyszeli zarzut z art. 278 §3 kodeksu karnego. Decyzją prokuratora obaj mężczyźni zostali objęci dozorem policyjnym.
Red


































